Las
Był sobie las. A w tym lesie drewniana chatka kryta strzechą. W chatce przy drewnianym stole na prostym drewnianym krześle siedziałam ja, gdy wszedł wysoki chudy strażnik w ...
Był sobie las. A w tym lesie drewniana chatka kryta strzechą. W chatce przy drewnianym stole na prostym drewnianym krześle siedziałam ja, gdy wszedł wysoki chudy strażnik w ...
Statkami miotało już prawie tydzień. Relingi trzeszczały niebezpiecznie, podobnie jak maszty i poszycia okrętów. Ludzie modlili się do znanych sobie bogów, chcąc ...
Przepraszam za krótki rozdział, ale wena mnie opuściła w czasie pisania :-( a nie chciałam pisać na siłę, czy jeszcze później tego dodawać... Postaram się poprawić w ...
Płomień ogniska tańczył, jak czarownica próbująca uciec przed śmiertelnym żywiołem. W mych dłoniach jawiła się pięknie zdobiona filiżanka, z której unosił się ...
– Na wszelki wypadek pojadę na przedzie – zaproponowała czarodziejka. – Dobrze, tylko nie za szybko – polecił jej Arthur. – W razie kolejnej zasadzki będziemy mieli ...
- Nigdy nie sądziłem, że jeszcze kiedykolwiek ją zobaczę... Czy usłyszę — powiedział Buck ochrypłym od emocji głosem, gdy nagranie się skończyło. - A tymczasem ...
- Mam nadzieję, że jesteś świadomy tego, co cię teraz czeka, prawda? – zapytał lodowatym głosem Mistrz, nie patrząc na mnie. - Jestem – odparłem hardo, choć czułem ...
Miłego czytania. ;) Jedyne, co czuła to pulsujący ból głowy. Spróbowała wziąć głębszy oddech, ale coś jakby zaciskało się na jej szyi i wbijało kły. Kolejna ...
LABIRYNT ŚMIERCI I TAJEMNICZA SKRZYNIA: Nim wszyscy zdążyli zorientować się w sytuacji, było już za późno. Wokół rozległ się głośny alarm, a pomieszczenie ...
Opatrywaliśmy sobie wzajemnie rany. Cisza między nami była zupełnie inna niż rano. Trwała od momentu, w którym przestaliśmy się całować. Odkąd przekroczyliśmy próg ...
Wystrzał ze wszystkich dział wstrząsnął potężnym statkiem. Był mocny do tego stopnia, że dzięki niemu Peter wybudził się ze śpiączki. Mrużąc oczy przed ostrym ...
– Sprawdzimy, czy się tu nie ukrywają? – czarodziejka zwróciła się do Arthura, nie chcąc niczego zaniechać. Łowca zamyślił się na chwilę, po czym dowiedział się ...
Hermiona wstrzymała oddech, w napięciu obserwując reakcje swojej rodziny. Wszyscy trwali w totalnym szoku, niezdolni, by wykonać nawet najmniejszy ruch, czy powiedzieć ...
Leżałem w swoim łóżku patrząc w sufit. W pokoju panował półmrok. Mimo że, było samo południe, rolety w moich oknach były zasunięte. Od powrotu z groty nie ...
Gdy karczmarz przyniósł posiłek, Veronika zaczęła jeść, nie przerywając nauki. Gert wrócił do stołu, gdy już praktycznie skończyła. Zerknęła w stronę marynarzy ...