Przeklęta - 17 | Nie tak dobrze
- Gdzie ty mnie ciągniesz? – jęczał Jason jak małe dziecko, zupełnie nie poznając trasy, którą szliśmy. Bawiła mnie jego niepewność. Wyglądał na urażonego tym ...
- Gdzie ty mnie ciągniesz? – jęczał Jason jak małe dziecko, zupełnie nie poznając trasy, którą szliśmy. Bawiła mnie jego niepewność. Wyglądał na urażonego tym ...
Leżałem w swoim łóżku patrząc w sufit. W pokoju panował półmrok. Mimo że, było samo południe, rolety w moich oknach były zasunięte. Od powrotu z groty nie ...
Błysk pazurów w ciemnej alejce w ciągu pięknego dnia, paskudnie śmierdząca ślina brudząca mi buty i głośne powarkiwania niknące pośród zgiełku ruchu ulicznego, a na ...
Czy to, kim jesteśmy, jest wynikiem naszych wyborów, czy może przeznaczeniem, przed którym nie da się uciec? Zapraszam wszystkich czytelników "Strażników cienia" ...
Miłego czytania. ;) Jedyne, co czuła to pulsujący ból głowy. Spróbowała wziąć głębszy oddech, ale coś jakby zaciskało się na jej szyi i wbijało kły. Kolejna ...
Wiedźmin: Ukryte kartki z notesu Geralta. Byłem wyczerpany po ostatniej misji. Ludziom w zamku wydawało się, że zmarłem od ran na moim ciele, które zadał mi ostatni z ...
Z warknięciem szarpnął kierownicą motocykla i zjechał na pobocze. Gwałtownym ruchem ściągnął z głowy kask i zgasił silnik. W koło zaległa martwa cisza. Był na ...
Po tygodniu na plantacji Gert zaczął przygotowania do ślubu. Wymarzył sobie piękną, pełną przepychu ceremonię i nie zważał na koszty. Oddał się temu całym sercem ...
CZĘŚĆ DRUGA - WALKA Jason nie miał poważniejszych obrażeń, więc wypuścili go ze szpitala jeszcze tego samego dnia. Na szczęście nie uderzył się w głowę zbyt mocno ...
Liam szedł ciemną ulicą czekając na swojego przyjaciela. Podobno musiał mu coś przekazać. Wiedział, że się zbliża jeszcze zanim go usłyszał. Szkolenie robiło swoje ...
Nina zachwiała się mocno, gdy statek przechylił się niebezpiecznie, trafiony kulą armatnią z goniącego go okrętu. - Uważaj! - syknął Kostryn, przystrzymując ją, by ...
Tak, trafił go szlag, ale serce zabolało go jeszcze mocniej. W okamgnieniu zdał sobie sprawę, że to wszystko, co chciał z siebie wydrzeć, wyrzucić i zdeptać, że całe to ...
Odstawiła pusty już kieliszek po znakomitym drinku na stolik i oparła się wygodnie o półokrągłą sofę loży, w której siedziała, wodząc wzrokiem po tańczących na ...
pierścień MÓJ SYNU! DZISIAJ JEST WIELKI DZIEŃ!- oznajmił Herald z uroczystą miną. W chacie zebrali się jego najbliżsi i najwierniejsi towarzysze – Olivier, Dilak ...
Uchylił się lekko w prawo. Rana na brzuchu zapulsowała bólem. Jego oddech był ciężki, zmęczenie zaczynało dawać się we znaki. A ponoć tacy jak on się nie męczą. Nie ...