Mur-Część II-Rozdział 1
Dni mijały niezwykle szybko, zamiast słońca i zielonej trawy, przyszedł mróz i śnieg. Całe szczęście, że zdążyliśmy odbudować wioskę. W tym czasie zdążyłem się ...
Dni mijały niezwykle szybko, zamiast słońca i zielonej trawy, przyszedł mróz i śnieg. Całe szczęście, że zdążyliśmy odbudować wioskę. W tym czasie zdążyłem się ...
Po tygodniu na plantacji Gert zaczął przygotowania do ślubu. Wymarzył sobie piękną, pełną przepychu ceremonię i nie zważał na koszty. Oddał się temu całym sercem ...
Przeciągnął się, prostując swoją wysoką sylwetkę. Dzisiejszej nocy po raz pierwszy od naprawdę długiego czasu wyspał się za wsze czasy, wreszcie bez dręczących go ...
Mężczyzna spojrzał na swoje odbicie w lustrze. Liczący kilka tygodni zarost obrósł podbródek gęstą warstwą ciemnej szczeciny. Ludzie mogli mówić co chcieli, ale on ...
Miarowy łopot skrzydeł Ciernia, którymi smok poruszał bardzo leniwie oraz stosunkowo ciepły wiatr, uspokoiły Nasuadę, która w głębi serca bardzo obawiała się tej ...
- Spóźniłaś się — powiedział Lucjusz beznamiętnie, patrząc na stojącą przed nim Weasley'ównę. - Nie moja wina — odparła ta natychmiast — Tylko tego ...
Rozdział 3 Wszystkie stałyśmy jak sparaliżowane wpatrując się w pojazd z niedowierzaniem. Jakim cudem?! Ten dzień robił się coraz dziwniejszy. Powoli weszłam na ulicę ...
Witam wszystkich :)) Powiedzmy, dwa dni w plecy - ale nareszcie wstawiam część. Ja jestem nieogarnięta - a rozdział średniej długości, za co przepraszam. Piszcie swoje ...
Chciałam krzyknąć, ale głos uwiązł mi w gardle. Na szczęście nagle poczułam, że znów mogę władać nogami, dlatego czym prędzej odwróciłam się i wpadłam do domu ...
Jedziemy ciemną ulicą. Chcę zadać Lucasowi tysiąc pytań, ale boję się zabrać głos. Ma groźny wyraz twarzy i boję się odpowiedzi. Patrzę jak po szybie spływają ...
- Opowiem ci wszystko od początku, więc mi nie przerywaj i staraj się zrozumieć. Pokiwałam głową, a Adam zaczął mówić: - Jestem duchem przyziemnym, z gatunku tych ...
Czarodziejka zerknęła na Rudgara. Stał nieruchomo i wpatrywał się w prowizoryczną mapkę rozrysowaną na ziemi. – Nie mamy możliwości ich zaskoczyć – powiedział ...
– Jestem przekonana, że nas obserwuje – powiedziała. – Długo? – Łowca potraktował to z pełną powagą. – Nie wiem. Zauważyłam to przed chwilą. – Jest groźny? ...
Jego głos był niepewny i lekko wystraszony. Tylko że to ja raczej powinnam się bać, więc nic z tego nie rozumiem. Patrzyłam na niego kompletnie zmieszana, zaniepokojona ...
..Ledwo wstałem..byłem zupełnie niewyspany, założyłem swój mundur i wyszedłem z mieszkania, o mało co zapominając je zamknąć poszedłem wolnym krokiem pod pizzerii i ...