Torri - dziecko z gwiazd ROZDZIAŁ 6 cz.2
W pierwszej chwili Ivir pomyślał, że się przesłyszał. Klejnot z metalu, który nie istnieje ? Ależ . . . to jest niemożliwe! - Daję ci tysiąc lat na wykonanie tego ...
W pierwszej chwili Ivir pomyślał, że się przesłyszał. Klejnot z metalu, który nie istnieje ? Ależ . . . to jest niemożliwe! - Daję ci tysiąc lat na wykonanie tego ...
Zamieram na moment. Jego tęczówki przypominają piekło i wiem, że spoglądając na nie przez jeszcze jedną sekundę - spaliłabym się żywcem. Podchodzi bliżej i wyciąga w ...
..Odwiedziłem to koszmarne miejsce w godzinach szczytu...po chwili rozglądania się po tym razem jeszcze mniejszej grupce dzieciaków zauważyłem jednego z techników..miał ...
pierścień MÓJ SYNU! DZISIAJ JEST WIELKI DZIEŃ!- oznajmił Herald z uroczystą miną. W chacie zebrali się jego najbliżsi i najwierniejsi towarzysze – Olivier, Dilak ...
Nordycka historia - rozdział 15. Asia przez chwilę stała w bezruchu, lecz w końcu i tak skłoniła się lekko. - Odynie - rzekł tymczasem Loki, stojąc zgięty w ...
Marynarze na pokładach obydwu okrętów omal nie powypychali się za burty, chcąc dojrzeć co z ich kapitanem. Wkrótce też spuszczono trzy szalupy, a w jednej z nich siedział ...
Niemal natychmiast nad naszymi głowami pojawiła się bariera, niewątpliwy znak, że wódz popiera walkę. Miałem przed sobą potężnego przeciwnika o prostym intelekcie, ale ...
James zatrzymał się gwałtownie, widząc przed sobą swoją partnerkę, która celowała w niego i Steve’a z tych swoich słynnych elektromagnetycznych bransoletek "Widow ...
Następnego dnia nastolatki zostały wybudzone ze snu przez szczekanie wilczka. - Już wstaję - powiedziała Lucy siadając na łóżku. - Ja sobie po... – nie skończyła ...
Uchylił się lekko w prawo. Rana na brzuchu zapulsowała bólem. Jego oddech był ciężki, zmęczenie zaczynało dawać się we znaki. A ponoć tacy jak on się nie męczą. Nie ...
Wiedźmin: Ukryte kartki z notesu Geralta. Byłem wyczerpany po ostatniej misji. Ludziom w zamku wydawało się, że zmarłem od ran na moim ciele, które zadał mi ostatni z ...
– Jeśli się nie mylisz, nic nam nie grozi – powiedział do narzeczonej Gert, gdy ruszyli w dalszą drogę w towarzystwie trzech łowców. – Tak naprawdę niczego nie ...
- Parkinson? – zdumiał się Fred, patrząc na zakutą w magiczne kajdany dziewczynę. – A co, na brodę Merlina, robi tutaj mopsica? – zwrócił się do stojącego obok ...
Veronika otworzyła w izbie okno, by wpuścić do środka świeże powietrze. Potem zamoczyła dłoń w wodzie i ochlapała twarz Gerta. Ku jej zaskoczeniu usiadł na łóżku i ...
Odstawiła pusty już kieliszek po znakomitym drinku na stolik i oparła się wygodnie o półokrągłą sofę loży, w której siedziała, wodząc wzrokiem po tańczących na ...