Fremione r.XVII
- Fred! Czy ty oszalałeś? – wykrzyknęła wzburzona Gryfonka. – Jak mogłeś coś takiego pomyśleć?! Oczywiście, że nic mnie z nim nie łączy. Kiedyś, dawno emu, tak ...
- Fred! Czy ty oszalałeś? – wykrzyknęła wzburzona Gryfonka. – Jak mogłeś coś takiego pomyśleć?! Oczywiście, że nic mnie z nim nie łączy. Kiedyś, dawno emu, tak ...
ROZDZIAŁ I - Czarna śmierć. Budzisz się w jak dotąd przez ciebie w nieznanym miejscu. Nie pamiętasz co tu robiłeś ani jak się tu znalazłeś. Przed sobą widzisz ...
Obudził mnie pulsujący ból w głowie. Próbowałam podnieść powieki, co okazało się bardzo trudne. Ledwo otworzyłam oczy, a od razu poraziło mnie światło żarówki ...
Arthur zamyślił się na chwilę. - Mamy za mało informacji – powiedział w końcu. - Trzeba ustalić, czego oni chcą. - Zgadzam się z tobą. Na razie pewne jest tylko to ...
Wciśniętą w kąt kanapy i zaczytaną, znalazł mnie wreszcie Draco. - Nie zgłodniałaś? – zapytał. – Siedzimy już tutaj kilka godzin. - Naprawdę? – oderwałam się ...
PIERWSZE STARCIE! SAMURAJ VS DUMNA NIA: Podczas któregoś już z kolei, wrześniowego, dość ciepłego poranka, z domu wyłożonego brązową cegłą, na podwórze wyszła ...
Mroźne powietrze owiewało smukłe ciało biegnącej przed siebie wojowniczki. Z bijącym sercem zbliżała się w miejsce, skąd dobiegały coraz głośniejsze dźwięki bitwy ...
Witaj, mam na imię Eliza i mam 12 lat. Opowiem wam moją historie. Mam 1 siostrę o imieniu Ola, jest moją bliźniaczką. Mieszkamy razem z mamą, tatą i babcią. Pewnego razu ...
- Nie zgadzam się! – warknęła Mia, patrząc wściekle na swych ministrów. – Jeśli to zrobię, stracę jedynego sojusznika! Elfy nie zaufają mi już ponownie. Nie ...
Cisza, jaka zapanowała po jego słowach zdawała się być niemal namacalna. - Chyba nie bardzo rozumiem, mój synu – odezwała się po dłuższej chwili starsza kobieta ...
Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci oraz zdarzenia są fikcyjne. Wszelkie podobieństwo do autentycznych osób żywych lub zmarłych, miejsc lub zdarzeń ...
- Nie rozumiem… - Jonathan pokręcił ze skonsternowaniem głową. – Naprawdę nie rozumiem, dlaczego się nie udało. Powtórz jeszcze raz, co się działo, gdy ...
– Arthur pewnie cię przesłucha – Veronika powiedziała do Gerta, gdy jechali w stronę bramy. – Mówiłaś mu, co tam robiłem? – zapytał. – Powiedziałam, że ...
Veronika została w pobliżu pałacyku przez godzinę, a w związku z tym, że nikt go już nie opuszczał, wróciła do zajazdu. Po drodze zostawiła Arthurowi liścik z prośbą ...
Kiedy opuściliśmy antykwariat zaczynało świtać. Gęsta mgła snuła się wąskimi uliczkami, obejmując ulotnie wszystko to, co napotkała. Cisze przecinał jedynie dźwięk ...