Udręka świata narzuconego - cz. 2
A wszystko zaczęło się kiedy mieli tylko 17 lat. Sagromor i Radariel leżeli na małej polance pod lasem, obserwując chmury sunące po niebie. Pod ręką mieli bukłak wina ...
A wszystko zaczęło się kiedy mieli tylko 17 lat. Sagromor i Radariel leżeli na małej polance pod lasem, obserwując chmury sunące po niebie. Pod ręką mieli bukłak wina ...
Płynęliśmy z dość dużą prędkością przez ponad tydzień. Akurat siedziałem na górnym pokładzie, kiedy nagle zaczęli koło mnie przebiegać zdenerwowani marynarze ...
Piękny blask słońca rozświetlał wspaniałą, zieloną barwę natury, a dźwięczny śpiew ptaków uzupełniał całe to widowisko. Niestety, zamiast podziwiać, musiałem ...
Refield szybkim krokiem przemierzał kręte uliczki Grelez z rzadka oświetlone pojedynczymi latarniami, które zdawały się jedynie pogłębiać mrok niż go rozpraszać. Nie ...
Muzyka Pezet - Spadam Bez przerwy chodziłem w te i z powrotem. Nie wiedziałem co mam ze sobą zrobić. Już od godziny tam leży, a ja odchodzę od zmysłów. To wszystko przeze ...
Życie jest niesprawiedliwe. Siedziałam w kuchni, piłam zimną kawę i przysłuchiwałam się ciężkim kroplom deszczu, uderzającym o parapet. Jo wciąż nie wróciła z ...
- Witajcie, moi drodzy w Gimlei. Krainie szczęśliwości, gdzie nie istnieje smutek, złość i śmierć. Z waszą pomocą odbuduję rodzaj ludzki, a z twoją, niewiasto, także ...
- Na czyje zlecenie działałeś?! – warknął rozsierdzony Jeździec, patrząc wyniośle na poturbowanego medyka. - Nie twój psi interes! – odszczeknął się tamten ...
Diego - No proszę kochanie… nie bądź taka. – mówiłem trzymając na dłoni papierowy talerzyk na którym był kawałek tortu. Już nie wiem od kiedy próbuję ją ...
Leżenie w szpitalnym łóżku było okropne. Nie mogłam się podnosić, bo od razu miałam zawroty głowy. Pielęgniarki często mnie doglądały i kręciły nosem, gdy ...
♪ Bassnectar - Calling From Above ♪ - włączcie, żeby był nastrój :) Nawet na zwykłej szkolnej imprezie czułam przejmujący niepokój. Gdy weszliśmy z Jasonem na ...
Podróżowanie przez terytorium Heliosa było niebezpiecznym zajęciem, choć wygodnym. Liczne drogi i okolice bez bandytów sprzyjały wędrówce, jedynym zmartwieniem były ...
Czułam się jak skazaniec czekający na śmierć. Choć wokół nas było spokojnie, otoczenie nie pozwalało mi się zrelaksować ani odrobinę. Pałac wydawał się stwarzać ...
Rozzłoszczona Amelia weszła do swojej komnaty i z impetem zatrzasnęła za sobą drzwi. Podeszła do okna. Szeroki parapet pozwolił jej przycupnąć tam, z czego natychmiast ...
W ciemności, która ją otaczała zaczęły zaświecać się złowieszcze purpurowe oczy. Z każdą chwilą ich liczba zwiększała się, a echo niosło ich pomruki, które ...