Wadliwy sprzęt cz.1
Stałem około kilku minut aż w końcu zauważyłem szybko zbliżającego się mężczyznę. Był on najwyraźniej delikatnie zestresowany lecz mimo tego sprawnie otworzył mi ...
Stałem około kilku minut aż w końcu zauważyłem szybko zbliżającego się mężczyznę. Był on najwyraźniej delikatnie zestresowany lecz mimo tego sprawnie otworzył mi ...
Powieki ciężkie niczym jej wina, obciążone dodatkowo wstydem oraz rozczarowaniem, nie chciała ich otwierać. Wiedziała, że znane twarze zostały zakopane, a ona nie ...
Gromy rozrywające niebo oraz wiecznie łkające chmury zmusiły naszą dwójkę do schronienia się w przydrożnej karczmie. Wprawdzie Nero uwielbiał deszcz, ale perspektywa ...
- I co teraz?- Zapytałam zaniepokojona. -Wchodzimy. Musimy iść do Hanny. - Kto to Hana ? - Zobaczysz. Marko wziął mnie za rękę po czym kazał zabrać głęboki oddech ...
Ze złością odłożyła kolejną książkę, nie znalazłszy w niej informacji, których poszukiwała. Niestety klątwa, która przeszła na chłopca była o tyle niecodzienna ...
Oby nie był pechowy ;p - W takim razie bardzo się cieszę z twojej postawy, Loki — Thor uśmiechnął się szeroko. - To znaczy, że wreszcie sobie zaufałeś. Robisz ...
Elaine zacisnęła mocno palce w pięści i wycedziła przez zęby: - Coś ty powiedziała? Biła od niej niesamowita aura siły i władzy. Wampiry jęknęły zgodnie, gdy Bakat ...
Patrzyła zafascynowana na rozlaną słoneczną tarczę, tonącą pośród lśniących fal Gwiezdnej Zatoki. Miękkie promienie o barwie czystego złota oplatały ciało ...
Jeden z żołnierzy podszedł niepewnie z mieczem i tarczą. Viktor obserwował go z lekkim uśmiechem. W swojej postawie niczym nie ustępował dumnemu gospodarzowi tego zamku ...
Przeznaczenie Hej mam na imię Malinka, wiem trochę nie typowo. Mam 16 lat i niby jestem zwyczajną dziewczyną ale nie do końca. Większość z was pewnie mnie już zna ale ...
W pewnej wiosce opowiadano legendę, ale nie tylko, by przestraszyć niegrzeczne dzieci albo przestrzec młodzieńców chętnych do zabaw z pannicami. Nawet dorośli za każdego ...
Traciłam grunt pod nogami. Obojętność Jasona powaliła mnie niczym ciężka choroba. Straciłam źródło mojej siły – tej naturalnej, nie tej od Adama. Wiedziałam, kto ...
Powolnym, jakby wręcz leniwym krokiem szedł Christian przez śródmieście tonące w promieniach zachodzącego słońca. Mrużąc oczy, rozglądał się wkoło w poszukiwaniu ...
Jak co dzień rano budzę się z tak zwanej w moim wydaniu 'nicości'. Wampiry takie jak ja nie mają snów, po prostu zasypiają i budzą się. Wstaje, powolnym krokiem ...
Nie było chwili do stracenia, Kira ledwie oddychała. Położyliśmy ją na czystych szmatach, na całe szczęście w komnacie przeszłości, jak ją nazywał szaman, było na ...