Lodowa wojowniczka - Część II - 24
Palące słońce towarzyszyło im większość drogi przez pustynię, lodowi ludzie co jakiś czas mrozili poległych, aby można ich było dostarczyć do skarbca. Na twarzach ...
Palące słońce towarzyszyło im większość drogi przez pustynię, lodowi ludzie co jakiś czas mrozili poległych, aby można ich było dostarczyć do skarbca. Na twarzach ...
Światło wdarło się przez okno, oświetlając wnętrze. Inoss przeciągnął się na łóżku. Nie pamiętał, kiedy ostatnio spało mu się tak dobrze jak tej nocy. Powoli ...
– Nakopię mu do dupy – powiedziałem wkurzony, krążąc po pokoju hotelowym. – Cass! – Daj mu czas. Pokręciłem głową. – Czas? Na co? Od dwóch dni próbuję się z ...
Przytuliłam ją. -Przecież wiesz, że i tak jakoś znajde wyjście z każdego ryzyka.- Zaśmiałam się ,czując jak łza mi płynie po policzku. - Mówił Ci już jak to ...
Z oddali dobiegały okrzyki strażników, którzy próbowali złapać niespodziewanego intruza. Postać bawiła się z nimi jak drapieżnik polujący na ofiarę. Nular widząc ...
Patrzyła zafascynowana na rozlaną słoneczną tarczę, tonącą pośród lśniących fal Gwiezdnej Zatoki. Miękkie promienie o barwie czystego złota oplatały ciało ...
Wszystko ma swój początek i tym razem od niego należy rozpocząć. Sagromor był wyczekanym synem Tosławy i Domrata oraz młodszym bratem Tomiry. W rodzinie panowała taka ...
Blady strach padł na oddziały żołnierzy, gdyż stracili swoich druhów tak nagle. Król podziemi nie czekał na niczyją pomoc wspinając się po skałach. Śmierć jego ...
- Michael! – wydarł sie, wpadając do pokoju brata. - Jest trzecia rano – powiedział w myślach, widząc śpiącego Padge’a. - No, niestety, trzeba czekać do jutra – ...
Zapakowanie Jo do samochodu okazało się cholernie trudne. Wierzgała nogami, a nawet próbowała gryźć. Unieruchomiłem jej ręce, ale wstąpiła w nią bestia. – Muszę ...
"Obywatelskie problemy, czy problemy obywateli?" W Republice Polskich Obywateli (w skrócie RPO) od stycznia 2023 roku panował ogólny entuzjazm. Państwo to ...
Ocknęła się, gdy jakiś wielki facet w skórzanej kamizelce chlusnął na nią zimną wodą z wiadra. Na ramieniu miał duży tatuaż. Za nim stał prawdopodobnie jego pan ...
Ceren otworzył zlepione zbyt długim snem oczy, upajając się oddychaniem. Powietrze smakowało otrzeźwiająco niczym źródlana woda w upalny dzień. Dopiero po dłuższej ...
Powieki ciężkie niczym jej wina, obciążone dodatkowo wstydem oraz rozczarowaniem, nie chciała ich otwierać. Wiedziała, że znane twarze zostały zakopane, a ona nie ...
W końcu dotarli do miejsca, gdzie więzili Veronikę. Jej martwy oprawca leżał na środku. Przechodząc obok, kopnęła go. – On nie żyje – powiedział Gert. – Wiem, ale ...