Lodowa wojowniczka - Część 4
Z oddali dobiegały okrzyki strażników, którzy próbowali złapać niespodziewanego intruza. Postać bawiła się z nimi jak drapieżnik polujący na ofiarę. Nular widząc ...
Z oddali dobiegały okrzyki strażników, którzy próbowali złapać niespodziewanego intruza. Postać bawiła się z nimi jak drapieżnik polujący na ofiarę. Nular widząc ...
♪I WANT YOU HERE-PLUMB ♪ - polecam włączyć na słuchawkach! Miałam ochotę krzyczeć. Długo, głośno i tak, by wreszcie wyrzucić z siebie złe emocje, strach, ból i ...
Nie było chwili do stracenia, Kira ledwie oddychała. Położyliśmy ją na czystych szmatach, na całe szczęście w komnacie przeszłości, jak ją nazywał szaman, było na ...
Wszystko ma swój początek i tym razem od niego należy rozpocząć. Sagromor był wyczekanym synem Tosławy i Domrata oraz młodszym bratem Tomiry. W rodzinie panowała taka ...
Po chwili poczuli przeciąg, a zaraz potem zobaczyli otwarte drzwi. Widać było przez nie rozgwieżdżone niebo. Dotarli na szczyt wieży. Czarodziej się zatrzymał. Wyjrzał ...
Przytuliłam ją. -Przecież wiesz, że i tak jakoś znajde wyjście z każdego ryzyka.- Zaśmiałam się ,czując jak łza mi płynie po policzku. - Mówił Ci już jak to ...
Prolog Blady księżyc pojawił się na niebie. Avaria pogrążona była w ciemności. Ulice pustoszały, mieszkańcy chcieli się jak najszybciej znaleźć w domach. Z tawern i ...
Marek patrzył na swoją koleżankę unosząc mimowolnie brwi. Pomyślał, że albo ona chce mu współczuć w ten sposób, albo chce z niego zażartować. Zaciekawiony słuchał ...
– Ależ jesteś niekreatywna, trzeba było użyć łyżki do butów – zbeształ facet, który ubrany w kożuch i tysiąc innych, ciepłych szmat, cały się już spocił. – ...
Gdy po długim biegu dotarłem do jego mieszkania, zatrzasnąłem za nim drzwi. -Nie wiem jak ty ale ja tam nie wracam. -powiedziałem jeszcze zdyszanym głosem i usiadłem na ...
Rzuciło mną o burtę, gdy zbyt rozpędzony wiatrem statek, rąbnął potężnie dziobem o pomost nabrzeża. Zakląłem, zbierając się z desek pokładu, podobnie do reszty ...
Loki wolnym krokiem przemierzał korytarz, kierując się do klasy. Z obrzydzeniem obserwował śmiertelników, marni, tchórzliwi, tak ułomni... Westchnął głośno, zbliżał ...
Na prośbę jednego z moich czytelników powracam z owym opowiadaniem ;) Mam nadzieję, że część choć trochę się spodoba ;) - Czy tobie kompletnie już mózg przegnił? – ...
– Nakopię mu do dupy – powiedziałem wkurzony, krążąc po pokoju hotelowym. – Cass! – Daj mu czas. Pokręciłem głową. – Czas? Na co? Od dwóch dni próbuję się z ...
Otworzyłem oczy, stałem na środku pokoju, w którym nigdy wcześniej nie byłem. Obok mnie stała Shayia. Przede mną stało ogromne, bogato zdobione biurko z ciemnego drewna ...