Zmierzch Ostrza – Rozdział 16
Stres i ciągła koncentracja wyczerpały Thomasa, ledwo co otwierał zmęczone oczy. Mimo to udało się, przynajmniej taką miał nadzieję. Stół już dawno przestał zalewać ...
Stres i ciągła koncentracja wyczerpały Thomasa, ledwo co otwierał zmęczone oczy. Mimo to udało się, przynajmniej taką miał nadzieję. Stół już dawno przestał zalewać ...
Czarodzieje byli zajęci, w związku z czym Hans udał się do kapłana Enbirra. Przez chwilę rozmawiali, po czym łowca pokiwał głową i szybkim krokiem ruszył z powrotem do ...
Mroźne powietrze wtargnęło do namiotu, budząc zmarzniętego centuriona. Od jakiegoś czasu przechodził dodatkowy trening od Tyberiusza, nauczył się między innymi, co w tym ...
- Pozwól za mną chłopcze – Klaus ruszył w stronę rzeki. Naszej wędrówce towarzyszyła głucha cisza. Ani śpiewu ptaków, ani szumu liści na wietrze, gdy weszliśmy w ...
Morskie powietrze owiewało małą łódkę, a stadko mew niespokojnie krążyło nieopodal, skrzecząc w powietrzu. Delikatne obłoki przepływały po niebie, raz zasłaniając ...
- Będę musiał wrócić okrężną drogą – odezwał się chłopak. - Dzielny z ciebie jeździec, na dwa srebrniki zasłużyłeś – powiedziałam do niego. - Nie odmówię ...
Półmrok. Światło, pisk… trzask… ból. Nie patrzcie tam, to jedynie ciało. Jestem tutaj! Unieście głowy! Zawieszony pomiędzy światami obserwuję, jak gapie skupiają ...
– Jesteś tego pewny synku? – spytała z troską matka. – Tak matko, to będzie idealnym motywem przewodnim mojej wędrówki – odpowiedział Baldur, pakując się. Dzięki ...
Pomieszczenie okazało się pustym pokojem bez mebli, czy innych udogodnień. Po "zapaleniu" świateł już nie wyglądał tak strasznie, choć mimo wciąż odczuwałem ...
Las okazał się większy, niż myślałem, z daleka wyglądał, jak zbieranina kilku, marnych drzew, jednak im głębiej wchodziłem, tym wzrastała ilość pustych gałęzi i ...
Pośród zamarzniętych drzew i krzewów unosząca się czarna mgła zdawała się jakby gęstnieć i lekko opadać ku ziemi. Widoczność niespodziewanie poprawiła się, ku ...
Chłodne wilgotne powietrze owiało śmiałków, którzy zmierzali ku tajemnemu głazowi. Kiedy stanęli już tak blisko, że można go było dosięgnąć rękami jego ...
Siemka. Już po wynikach, a więc wrzucam oryginalny tekst, który poszedł na konkurs ;) chętnie dowiem się, która wersja bardziej się Wam podoba ;) Szłam ze ...
Nastał świt, ale zamglone słońce zdawało się blednąć, niczym za mleczną zasłoną. Przez lekko uchylone okno wpadało chłodne powietrze, które muskało Melę po ...
Po obudzeniu nie czułem bólu głowy, czy też zmęczenia, wręcz przeciwnie niestety pamiętałem wszystko, szczególnie niskich lotów humor...Nie wspominając o zniszczeniu ...