Nie próbuj mnie ratować! - Rozdział 23
Nie wiedziałam, gdzie się znajdowałam. Wszędzie było ciemno. Słyszałam głos, tak złudnie podobny do mojego, że zaczynałam wariować. Chciałam znaleźć wyjście z tego ...
Nie wiedziałam, gdzie się znajdowałam. Wszędzie było ciemno. Słyszałam głos, tak złudnie podobny do mojego, że zaczynałam wariować. Chciałam znaleźć wyjście z tego ...
Przytknął oczy do lornetki, długi kamienny most z licznymi patrolami i pojazdami, od lekkich wozów z szybkostrzelnymi działkami po czołgi CC z potężnymi działami. – ...
Powoli się ściemniało, a na ścianach aktywowały się jaśniejące kryształy. Przez pełne gwaru korytarze przedzierała się czarodziejka, próbując zrozumieć co się ...
Czas w tym dziwnym hotelu mijał powoli, choć właścicielka za każdym spotkaniem zabijała wzrokiem, to nie zamierzałem zmieniać miejsca. Nie powiedziałbym, że czułem się ...
Po zlikwidowaniu intruzów atmosfera wróciła do normy, choć dotąd puste oczy członków żabiego plemienia teraz wyrażały niemożliwy do ukrycia smutek. — Wróćmy do ...
Nad ranem obudziło mnie pianie koguta, zerwałem się co rusz, przemywając twarz wodą, znajdującą się w glinianej misie. Za oknem usłyszałem poruszenie, grupa mężczyzn ...
Kat podszedł do dziewczyny, rozciął więzy na jej rękach i złapał za prawy nadgarstek. Prowadził ją do pieńka. Miała zostać ścięta. Przejęło ją dwóch strażników ...
Ściany z czarnego marmuru odbijały blask fioletowych płomieni, rozświetlających ponurą komnatę króla ciemności. Czarnoksiężnik obracał w dłoni zdobiony rubinami ...
Szeryf Frost stał zwrócony plecami do drzwi i wypuszczał dym nosem. Odwrócił się, aby strzepnąć popiół. Zaskoczył go widok młodego mężczyzny stojącego przed ...
Miesiąc później. - Ginny, widziałaś gdzieś może Syriusza? – zapytała nerwowo Hermiona, spotykając się na Pokątnej z przyjaciółką. - Nie, a co? Jest tu z tobą i ...
Ven biegł, patrząc przed siebie. Nie musiał zwracać uwagi na to gdzie biegł. Znał ten las. Wychował się w nim. W czasie ćwiczeń przebiegł tą trasę wiele razy. Czasem ...
Carriass w sukni białej siedziała. Otwarty kufer migotał zalotnie, lecz księżniczka nie ozdobiła niczym swojego ciała. Bosa, z włosami niezaplecionymi w jednej pozycji ...
Księżyc świecił wysoko na nocnym niebie, powoli zakrywały go drobne chmury. Towarzysze podróży dotarli wreszcie pod ukrytą bramę zamku. Semena wiedziała co ma zrobić ...
Delfholt usiłował włożyć klucz do zamka swojego gabinetu, gdy zatrzymał się przy nim podwładny. – Schwalb cię szuka od rana – powiedział półgłosem kapral Eckel ...
– Ryszardzie jesteś pewien, że to dobra droga? – spytał, jadąc konno. – Jeśli mój niemiecki dopisuję to tak – odpowiedział, drapiąc się po brodzie. – Według ...