Lodowa wojowniczka - Część III - 19
Z fioletowego nieba powoli znikało słońce, chowając się za horyzont. Zapach spalenizny, mieszał się z wilgocią, gdy ogniste pociski trafiały do wody. Lodowa powierzchnia ...
Z fioletowego nieba powoli znikało słońce, chowając się za horyzont. Zapach spalenizny, mieszał się z wilgocią, gdy ogniste pociski trafiały do wody. Lodowa powierzchnia ...
Dragon spojrzał na zabandażowaną i śpiąca Kasandrę, myśląc, dlaczego jej posłuchał. Nie była bliska jego sercu, nie pociągała go, aż tak mocno, by chciał ją mieć ...
Ven biegł, patrząc przed siebie. Nie musiał zwracać uwagi na to gdzie biegł. Znał ten las. Wychował się w nim. W czasie ćwiczeń przebiegł tą trasę wiele razy. Czasem ...
Opowiadanie nieodpowiednie dla osób wrażliwych! Mia siedziała przy stole. Coraz trudniej było jej utrzymać w ryzach opadającą głowę i powieki. Straciła rachubę, który ...
W naszej kryjówce śmierdziało niemiłosiernie, wolałem nie wiedzieć, czego mieszaniną był wszechobecny smród. Aż dziw, że tam, gdzie dotąd siedzieliśmy, nic nie ...
Ziemia zadrgała, jakby chciała pozbyć się opadającego z nieba piasku. Burza suchych drobinek wzmagała się, potęgowana przez Hedosa. Zaczynało do niego docierać, iż ...
Dragon umył się w swoim mieszkaniu i zdecydował się na pewien projekt, w związku z istotami uratowanymi w rezydencji. Goląc się, głośno powiedział: – Wolf, Irmina do ...
Widział wszystko tak wyraźnie, jakby cały tunel był oświetlony w każdym miejscu. Podchodził do ścian, obserwując dziwne znaki wyryte w skale, porośnięte maleńkimi ...
Witam, witam! Dawno mnie tu nie było, ale mam dla was kolejną część nowego opowiadania:)) Zapraszam do czytania. *** Minęły już dwa tygodnie od mojego przyjazdu do ...
Samotna gałązka pozostawiona nieopatrznie na wymuskanym trawniku lub przygnana tam przez wiatr, trzasnęła pod jego stopą, gdy pewnym krokiem zmierzał w stronę drzwi ...
Staliśmy przy moim aucie nadal patrząc sobie w oczy. Chłopak uderzył w karoserię dłonią zwiniętą w pięść przysuwając się bliżej. Zmusił mnie tym samym do oparcia ...
Tymczasem Elaine zupełnie nieświadoma tego, co wydarzyło się w zamku kilka pięter niżej, oderwała się wreszcie od gorących ust Gabriela. - Moja pani… - zająknął ...
Kobieta na całe szczęście po kilku bez owocnych próbach wszczęcia rozmowy zajęła się wygrzebaną z torebki książką. Może to nie pasować do mnie, ale uwielbiam ...
Niebieskie chmury pędziły po niebie ponaglane wiatrem, który zerwał się nad ranem. Minął ponad miesiąc od kiedy odmienieni bohaterowie pojawili się w nowym dla nich ...
Uwaga! Tekst (choć krótki) jest dosyć brutalny. Mgła unosiła się nad polami, otulając lodowatymi ramionami rosnące tu i ówdzie pradawne drzewa. Księżyc rozpraszał ...