Mur Zdrajca Ludzkości – Rozdział 19
W naszej kryjówce śmierdziało niemiłosiernie, wolałem nie wiedzieć, czego mieszaniną był wszechobecny smród. Aż dziw, że tam, gdzie dotąd siedzieliśmy, nic nie ...
W naszej kryjówce śmierdziało niemiłosiernie, wolałem nie wiedzieć, czego mieszaniną był wszechobecny smród. Aż dziw, że tam, gdzie dotąd siedzieliśmy, nic nie ...
Niebieskie chmury pędziły po niebie ponaglane wiatrem, który zerwał się nad ranem. Minął ponad miesiąc od kiedy odmienieni bohaterowie pojawili się w nowym dla nich ...
Opowiadanie nieodpowiednie dla osób wrażliwych! Mia siedziała przy stole. Coraz trudniej było jej utrzymać w ryzach opadającą głowę i powieki. Straciła rachubę, który ...
Stuk. Metalowy kilof upadał na złoże. Jestem bestioczłekiem poprzez krew? Stuk. Kolejne uderzenie. Bestioludzie nie powstali przez człowieka? Byli jeszcze wcześniej? Stuk ...
— Silva? Co ty tu, na wielkie duchy robisz? — spytała, spoglądając w jego kierunku. Dopiero teraz do niej dotarło, że wnętrze jest wypełnione blaskiem słonecznym, a ...
- Jaką mam gwarancję, że gdy wykonam twoje polecenie, ty nie rozerwiesz mi gardła? - zapytał cicho. Doskonale wiedział, że istota świetnie go słyszy. - Żadnego ...
Na korytarzu pożałowała, że zdjęła płaszcz. Ostatnio lepiej się czuła, gdy miała na głowie kaptur podczas spotkań z Gertem. Za dobrze ją znał i obawiała się, że w ...
Kassi obudziła się z ogromnym bólem głowy, ostatnie co pamiętała to uderzenie kolbą od Barbarianina. Rozejrzała się dookoła, była w ciemnej, mokrej celi, poczuła, jak ...
Dzień w którym została uprowadzona, pamiętała ze szczegółami. Pogoda wydawała się rozpieszczać słońcem i ciepłem unoszącym się z wiatrem. Razem z Semeną i innymi ...
Podróż trwała prawie wieczność. Znałem tę drogę i otoczenie, cieszyłem się z każdego centymetra znanego terenu, gdzie nie dominowały skały oraz ciemność. Jednak im ...
W lesie zrobiło się chłodno podobnie jak w jaskini, gdzie leżała księżniczka. Złowieszcza czarna mgła rozchodziła się coraz dalej i dalej. Ptaki uciekały w popłochu ...
Wrócił po kryjomu do wioski, to co tam ujrzał, zmroziło go aż do duszy. Dawne piękne drzewo mieszkalne zamieniło się w kamienną rzeźbę, a wszystko wokół niego stało ...
Po włożeniu kombinezonu i napełnieniu zbiorniku z wodą czułem się, jak w filmie o zarazie i to takim kiepskim. Nie musiałem czekać, aż jeden z funkcjonariuszy otworzy ...
Obudziła się w szerokim, miękkim łożu całkowicie naga i zdezorientowana. Jej ciało krzyczało z bólu, a zaciemniona komnata delikatnie wirowała, gdy próbowała rozeznać ...
– Żartujesz sobie olbrzymie – Twarz Baldura stężała od gniewu. Na to on roześmiał się w głos, dopiero gdy się opanował, rzekł: – Widzisz, synu Lokiego, jak ...