"Wędrówka dusz"-Tom I-Rozdział III-Sparta.
Minęło parę dni, odkąd dusza Egipcjanina stała się Spartaninem. Życie tu znacznie różniło się od tego, co znał przedtem. Rządził tu król razem z radą starszych ...
Minęło parę dni, odkąd dusza Egipcjanina stała się Spartaninem. Życie tu znacznie różniło się od tego, co znał przedtem. Rządził tu król razem z radą starszych ...
Ariadna odwróciła się w stronę Bellatrix i zmarszczyła brwi. - To był poważny błąd – westchnęła. – Nigdy nie powinnam wiązać się z Christianem. To… - To ...
Ciepłe promienie słońca powoli budziły Wolfstein, jednak oślepiająca jasność odkrywała również resztki mroku po księżycowej nocy, ukazując to, co było dotąd ...
Hermiona cofnęła się zaskoczona jego słowami, sądząc, że Malfoy najpewniej tu zwariował i spytała: - Co? - Jesteś głucha, Granger? Mój brat nie żyje. Nie zdążyłaś ...
Świergot ptaków i promienie słońca zbudziły Darkness, czyżby umarła i trafiła do raju? Niemożliwe, zbyt wiele istot skrzywdziła, by tak było. Istniały dwa ...
Gert przez chwilę patrzył na nią w milczeniu. – Po tym, co nam zrobił? – zapytał w końcu. – Bardzo interesujące. Nie posuwaj się za daleko w zemście. Zostaw sobie ...
Dni mijały adeptom na szkoleniu, prowadzonym przez Irminę i Wolfa, w międzyczasie wpadał również Dragon, Cienie wprawdzie szukali sprawcy masakry w rezydencji, ale bez ...
Rozdział 1. Wstęp Czy zastanawiałeś się kiedyś dlaczego wokół tyle cierpienia , nienawiści ,obojętności. Dlaczego Człowiek , zachowuje się czasem gorzej niż zwierzę ...
Thomas, mając w kieszeni obszerną listę zakupów, wyszedł z domu. Przez półgodziny słuchał, od kogo ma kupować, a od kogo ma się trzymać z daleka, ponieważ zawyża ...
Trzy dni później. Podszedł do niej ostrożnie i odkneblował jej usta. - Jesteś tu bezpieczna – wyszeptał, patrząc na nią czule. - Tam też byłam! – zdenerwowała się ...
– Jak to Helheim? – spytała Layla z odrazą odchodząc od truchła. – Eh, czy umiesz używać mózgu? Czy tylko oczy przesłaniają ci prawdę? – Mówisz zagadkami. – ...
Gdy służąca przyniosła kolację, usiedli do stołu. Tym razem nie rozmawiali podczas posiłku. – Co planujesz na dzisiejszy wieczór? – Veronika zagadnęła narzeczonego ...
– Lepiej wracajmy, zanim zaczną nas szukać – zasugerował po jakimś czasie, uśmiechając się jak dzieciak, który właśnie coś zbroił. Rozglądając się, wyszli z ...
– Nie wiem, czy powinniśmy podpalać dach – wtrącił dowódca najemników. – Raczej nie będą trzymać zakładników przy drzwiach na parterze, bo mogliby uciec. Ja bym ...
Refield potrząsnął nią delikatnie. Otworzyła oczy niechętnie. Mężczyzna był w pełni ubrany i wyraźnie zniecierpliwiony. - Wstawaj, już czas - poinformował ją cichym ...