Wieczność - dwudziesty rozdział
- Jak na moje gusta jest tutaj cokolwiek za cicho – mruknął Christian, rozglądając się niepewnie. – Czemu nie słychać żadnych ptaków? - „Może uciekły…” – ...
- Jak na moje gusta jest tutaj cokolwiek za cicho – mruknął Christian, rozglądając się niepewnie. – Czemu nie słychać żadnych ptaków? - „Może uciekły…” – ...
Szum lasu delikatnie koił uszy, a promienie słońca oświetlały naturę, budząc jej prawdziwy obraz. Szkoda tylko, że Thomas nie mógł tego docenić. Okuty w duszny strój ...
– Czyli standardowe zakończenie treningu pokonanie mistrza? – Ange ziewnęła z nudów. – Źle mnie zrozumieliście, dzwonki dostaniecie ode mnie, gdy przetrwacie każdy ...
Po otwarciu drzwi zobaczyli schludne mieszkanie, po lewej znajdowała się łazienka wyposażona w prysznic, toaletę, umywalkę z dużym prostokątnym lustrem, wszystko ...
Na zewnątrz ubrała płaszcz i schowała do kieszeni pierścionek zaręczynowy. – Co z tym spalonym? – zapytała po drodze Klausa. – Gdzieś był pożar? – Nie, znaleźli ...
- Zostanę – mruknął, nie wypuszczając jej z silnych objęć. Ciepło jej ciała dawało mu ukojenie. Po chwili poczuł, jak młoda bogini się odpręża. Jej oddech stał ...
Spacer po sklepach i straganach zajął im trochę czasu, ale udało im się dostać wszystko, czego potrzebowali. W drodze powrotnej odwiedzili rzemieślnika, który w mieście ...
Minęło parę dni, odkąd dusza Egipcjanina stała się Spartaninem. Życie tu znacznie różniło się od tego, co znał przedtem. Rządził tu król razem z radą starszych ...
Syknął z irytacji, gdy gałązka uderzyła go w twarz i rozcięła policzek. Nie zwolnił jednak biegu wierzchowca, lecz nadal gnał przed siebie, kierując się w stronę ...
- No no… Wylądowałaś w lochu – powiedziała cicho Elaine, stając przed drzwiami więzienia swojej siostry. – Mogę wiedzieć, coś głupiego znów zrobiła? - Nie twój ...
Ranek na bagnie zaczął się leniwie. Mgła unosząca się nad wodą powoli opadała, a ciche rechotania żab ustawały z nastaniem dnia. Wilgotne powietrze zdawało się ...
Jestem Allen, czyli jak zamroziłem debila. Myślicie, że macie ciężko? Chciałbym, aby moje życie wyglądało tak jak wasze. Niby nie różnię się zbytnio od was. Zwykły ...
Idąc przez gęstwinę czarnoksiężnik rozmyślał, wspominając przeszłość. Dawniej kobiety stawały się dla niego kolejnym miłosnym podbojem, nie przejmował się ich ...
Cierń szarpnął się, by uchronić się przed ogromną temperaturą płomienia i wzleciał nieco wyżej. - „Wolny smok!” – warknął oszołomiony jaszczur, zauważając ...
Ruszyłem w stronę pola ćwiczebnego, położonego na tyle daleko, by nie straszyć zwierząt, ale też na tyle blisko, by mieścić się przed murem wioski, bez wścibskich oczu ...