Fantasy - str 102

  • Druga strona mgły - Część 12

    Ranek na bagnie zaczął się leniwie. Mgła unosząca się nad wodą powoli opadała, a ciche rechotania żab ustawały z nastaniem dnia. Wilgotne powietrze zdawało się ...

  • Murtagh - 44(fanfiction)

    Cierń i Fírnen wzbili się wysoko w powietrze, podczas gdy Safira leciała dużo niżej, niemal nad linią drzew. Kategoryczna odmowa Murtagh’a na postawione przez Szary Lud ...

  • Lodowa wojowniczka - Część III - 6

    Niezręczne milczenie zwiastowało wybuch nagromadzonych emocji. Nieznajoma sięgnęła ręką za plecy, chwytając za ostrze, które pobłyskiwało w promieniach wpadającego na ...

  • Okruchy przeznaczenia - Część 43

    Na posypanym popiołem szczycie rozmowy powoli cichły, a uwaga zebranych kierowała się wprost na wysokiego czarnoksiężnika o ciemno – różowych włosach. Dzierżył w ...

  • Maska-Rozdział 10

    Byli otoczeni, przyparci do muru. Gdyby tylko miał miecz, czy choćby noże, nie musiałby się martwić aktualną sytuacją. Dał się podejść, jak małe dziecko, niemal ...

  • Ostatni z planety Carammi cz 5

    Piękna i szczęśliwa Barri Spojrzałam na nich porozumiewawczo. - Smoki latają, prawda? - Mają skrzydła, jak widać na starych rycinach. - Szanowny Renthinie i ty Carriasso ...

  • Strażnicy cienia IV część 29

    – Strażnicy chodzą pojedynczo. Przydałby nam się jeden z twoich ludzi – Gert zwrócił się do Viktora, który dopiero po tych słowach się odwrócił. – Do czego? – ...

  • Pragnienie zemsty cz. I Mistyfikacja - prolog

    Nie odrywał wzroku od trumny, którą nieśli przed nim akolici Enbirra*. Szedł wyprostowany, a jego twarz pozostawała bez wyrazu. Ignorował szepty plotkujących na temat ...

  • Strażnicy cienia IV część 26

    – Ta dziewczyna powinna tam zginąć. – Więc po co my się tak narażamy? – Popatrzył na nią. – Po prostu ich tam zostawmy. – Nie. – Pokręciła głową. – To nie ...

  • Okruchy przeznaczenia - Część 58

    Dolina odżywała po wiosennym deszczu, bujna roślinność i kwiaty tworzyły kolorowy dywan, wokół majestatycznych jezior. Zwierzęta powróciły, a ptactwo śpiewało ...

  • Blanka #3

    - Ale za to nie mam kaca. - To bardzo przydatne - potwierdził Jorgo, spoglądając na płomień jedynej palącej się w pomieszczeniu świecy, która jasno rozświetlała jego ...

  • "Loki"-Rozdział dwudziesty

    Pięć bram otworzyło się w Wanaheimie, na gości czekał już Loki z własną armią, na pierwszej linii znajdowali się hoplici, żołnierze uzbrojeni w okrągłe tarcze i ...

  • Szkarłatny Cień-Rozdział 5

    Bar "Wesoły Wisielec” na planecie Kali w galaktyce Hindi nie był miejscem dla dam i szlachciców. Śmierdziało tu moczem i krwią, a między stolikami przemykały ...