Fantasy - str 101

  • Druga strona mgły - Część II - 5

    Znad złowieszczego lasu powiało chłodem. Oboje patrzyli w jego kierunku, pogrążeni w myślach. Falon zrozumiał, że dla dziewczyny ludzie są wciąż kimś ważnym. Sam ...

  • Blanka #1

    Drzwi do karczmy trzasnęły z hukiem, a do środka wpadło srebrne ostrze i przecinając powietrze ze świstem, wbiło się miękko w tłustą gardziel karczmarza. Ten, padł z ...

  • Mroczny Cień-Rozdział 28

    Po intensywnym karnawale błysków i strzałów nastąpiła cisza, którą po chwili przerwał wylatujący przez masywne metalowe drzwi dowódca zabójców. Zakrwawiony próbował ...

  • Zmierzch Ostrza-Rozdział 12

    — Czego potrzebujemy? Trudne pytanie. — Rozglądał się po pomieszczeniu. Zwykły magazyn z masą rzeczy i skrzyń z miejscem na odpoczynek. — Sam do końca nie wiem ...

  • Las kości 2/6

    Opowiadanie nieodpowiednie dla osób wrażliwych. Mick pragnął jak najszybciej wprowadzić auto na twarde podłoże. Wiedział, że zajmie to trochę czasu, bo wjechali ...

  • Strażnicy cienia III część 20

    Czarodziejka gwałtownie usiadła na łóżku i zdezorientowana rozejrzała się po izbie. Była noc. Nie słyszała żadnych niepokojących dźwięków. Zachowując czujność ...

  • Silver Fangs-Rozdział 15

    Rodzeństwo Schwester oczekiwali na niemieckim przepełnionym lotnisku na swojego mistrza, mieli na sobie mocne skórzane, ciemne ubrania, które nie wiadomo skąd załatwił im ...

  • Dźwięki - część 2.

    Wilon był nisko urodzonym Dagijczykiem. Przyszedł na świat w ubogiej rodzinie, było takich wiele w stolicy. Dzielnice okalające Stare Miasto Elmis zamieszkiwał w ...

  • Silver Fangs-Rozdział 11

    Chłód poranka przenikał ubraną w skąpy strój Angelikę, miała na sobie cienką bluzę, krótką czarną spódniczkę oraz rajstopy i wysokie buty, w końcu to trening, ale ...

  • Bracia Ognia

    Rozdział 1 Kiedy byłem mały często spędzałem czas u babciu na tarasie, siedząc na drewnianym, bujanym fotelu. Potrafiłem tam siedzieć godzinami. Nigdy nie zajmowałem ...

  • Zmierzch Ostrza-Rozdział 2

    Biegł, jakby go samo licho goniło. Gałęzie raniły twarz i ręce, a nieznośny ból w ramieniu doprowadzał do skraju obłędu. Ukrył się za drzewem, do jego uszu dobiegły ...

  • Upadły-Rozdział 3

    Wnętrze nie było jakoś specjalnie piękne, ot budynek mający tylko służyć bez zbędnych dla oka pierdół. Na ścianach wyblakłe symbole wody, podłoga bez barwy i ...