Najemnik cz. 11
Kąpiel przybrała już formę rytuału. Kiedyś wykorzystywano do tego panny łaziebne, a jak mnie nazwać? Pan łaziebny? Czy może po prostu sługa? W tym momencie to chyba ...
Kąpiel przybrała już formę rytuału. Kiedyś wykorzystywano do tego panny łaziebne, a jak mnie nazwać? Pan łaziebny? Czy może po prostu sługa? W tym momencie to chyba ...
Tytuł oryginału: „Something in the Water” Autor oryginału: Rawly Rawls Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem wyobraźni ...
W pokoju Idy świeciła się lampka na biurku. Skoro więc jeszcze nie spała, to pomyślałem sobie, że wejdę i powiem jej: dobranoc. Zapukałem nieśmiało do drzwi ...
Rano, widać było, że jest bardzo zdenerwowana. Nie mogła sobie dobrać ubioru w końcu zdecydowała się na granatową sukienkę z krótkim rękawkiem w białe kropki i ...
Tytuł oryginału: „The Haunting of Palmer Mansion” Autor oryginału: Rawly Rawls Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem ...
Tytuł oryginału: "The Dark Stone" Autor oryginału: Rawly Rawls Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem wyobraźni ...
Po tym, jak mu zrobiłam dobrze ustami, rozochocony strażak bez wahania nadział mnie na swoją sikawkę! Bezlitośnie zaczął pompować mnie, niczym pompa strażacka! Czułam ...
Po przeniesieniu zakupów do mieszkania, Piotrek zgodnie z sugestią Halinki odprowadził przywleczony środek transportu w pobliże altany śmietnikowej. Mieliśmy cichą ...
W poniedziałek dwudziestego czwartego lipca budzik zadzwonił o piątej trzydzieści. Wyrwany z głębokiego snu nie wiedziałem, co się dzieje. Przecież wakacje, nie trzeba ...
Nienawidzę tej wioski - pomyślała już setny raz. Boże czemu rodzicom nagle zachciało się zamieszkać na odludziu, nie umie tego pojąć.Jedynym plusem jest ta piękna stara ...
Wybrałam się na wczasy do Hiszpanii. Początkowo plan zakładał, że jadę tam z koleżanką, ale gdy Beata się rozchorowała, okazało się że jadę tam sama… Najpierw ...
- Dzień dobry pani Beato. Marta z tej strony. Dzwoniła pani. - Cześć. Miło, że oddzwoniłaś. - Do pani zawsze. - Dzwonię, bo chciałabym cię namówić na spotkanie. - We ...
Przesłodka Caroline. Było to dość dawno temu. Miałem 16 lat. Zgadzam się dość szybko zaliczyłem, ale w XXI było to tylko dla lansu przed kolegami. Była taka jedna ...
Obudziły mnie promienie słońca wpadające między żaluzjami. Ale nie tylko to, obudziło mnie jego chrapanie. Zastanawiałam się jak to się stało. Jak on znalazł się w ...
Wyjąłem swojego członka z jej ciepłych ust. Podszedłem do niej od tyłu i pocałowałem ją w szyje, kładąc równocześnie kluczyk od kajdanek na podłodze tuż przy rurze ...