Erotyczne - str 225

  • Nie znośny czajnik...

    Jak zwykle dzień zaczął się ponuro i nie zbyt ciekawie. Wstała o szóstej rano, pochłonięta myślami. Weszła do łazienki. Obmyła swoją twarz, popatrzyła do lustra ...

  • Czapka dla podglądacza vol 1

    Mieszkałem wtedy na wsi z rodzicami. 21 letni chłopak z planami na życie w wielkim mieście i milionem idei w głowie, ale bez grama pomysłu jak to wszystko wprowadzić w ...

  • Sebastian. - cz. III

    Dzień zaczął się jak zawsze bardzo ciekawie. Byłam dobrze przygotowana do szkoły, wyspana i niesamowicie szczęśliwa. Dużo też oczywiście myślałam o moim kochanym ...

  • Kwarantanna. Część dziesiąta.

    Wielokrotnie zdarza się, że teoria nie idzie w parze z praktyką. W przypadku Daniela było jak najbardziej odwrotnie. Chłopak przekonał mnie o tym kiedy następnego dnia ...

  • A może tego nie chcesz? cz.2

    Przebudziłem się po pierwszej. Mojej suki już nie było, a szkoda, bo miałem ochotę jeszcze raz ją zerżnąć. Miałem sen o dziewczynie z klubu. Muszę ją odnaleźć ...

  • Prawda boli.

    Nigdy nie byłem duszą towarzystwa. Nie bawiły mnie dzikie imprezy, wolałem ciszę i spokój. Rzadko wychodziłem z domu a tym bardziej rzadko spotykałem się z dziewczynami ...

  • Terapeutka 10

    Już jakiś czas temu doszłam do wniosku, że człowiek, który założył pierwszy sklep internetowy, położył ogromne zasługi dla rozwoju seksuologii. Połowa ludzi miałaby ...

  • Nawiedzona Rezydencja (VI)

    Tytuł oryginału: „The Haunting of Palmer Mansion” Autor oryginału: Rawly Rawls Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem ...

  • Życiowa układanka, część siódma

    #szef, #żona, #szantaż, #uległość, #oralny, #seks, #anal Czwartek, 17 Maj 2018, ósma rano Po wejściu do biura Monika odblokowała alarm, włączyła światło. Zgodnie z ...

  • Sebastian. - cz. IV

    Był piątek. Tydzień, po ostatnim (no...sobotnim) spotkaniu. Weekend się zaczynał, więc pomyślałam, że czas na jakieś plany! Pierwsze co mi do głowy przyszło to ...

  • Przyjemny wieczór

    Jest wieczór. Jemy kolację, którą przygotowałeś. Jesteś jakiś cichy, zmieszany. -Co się stało?- Pytam Spojrzałeś na mnie i lekko się uśmiechnąłeś. Znam to, znam ...