Erotyczne - str 225

  • Czapka dla podglądacza vol 1

    Mieszkałem wtedy na wsi z rodzicami. 21 letni chłopak z planami na życie w wielkim mieście i milionem idei w głowie, ale bez grama pomysłu jak to wszystko wprowadzić w ...

  • Marcin i Monika

    Czerwcowy dzień chylił się ku końcowi. Przez okno laboratorium wpadały promienie zachodzącego słońca, tańczyły po meblach, naczyniach, urządzeniach. Marcin od wielu ...

  • Trenerka 10

    Poczułam wilgoć między nogami, kiedy w niedzielę wieczorem uświadomiłam sobie, że za dwa dni spotkam się z Koźmińskim. Obiecałam mu to na poprzednim spotkaniu, ale ...

  • Najemnik cz. 12

    Wkroczyłem w nowy świat. Świat zupełnie mi dotąd nieznany, tak pełen miękkości i delikatności, a równocześnie atakujący gwałtownie doznaniami i fascynujący. Po ...

  • To była kłótnia

    Obudziły mnie promienie słońca wpadające między żaluzjami. Ale nie tylko to, obudziło mnie jego chrapanie. Zastanawiałam się jak to się stało. Jak on znalazł się w ...

  • Żona i ja - przygoda cd.9

    Wyjazd II – pobyt cd5 Wiadomość od obcego numeru, wiedziałem że to ON: Maciek: cześć, przepraszam że tak późno piszę, z tej strony Maciek, wziąłem od Izy Twój numer ...

  • Wieczór z niespodzianką

    Mocno skłamałabym, gdybym powiedziała, że po powrocie znad jeziora musiałyśmy od siebie odpocząć. Zdecydowanie było nam siebie mało. W pracy, w samochodzie, czy nawet w ...

  • Miejskie przygody cz. 2

    - Janek naprawdę strasznie cię przepraszam, no nie mogłam dotrzeć na 19 – przekonywała przejęta Monika. - Ok. ok. rozumiem, zresztą twoja strata, film był niezły, a ...

  • Woda (XII)

    Tytuł oryginału: „Something in the Water” Autor oryginału: Rawly Rawls Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem wyobraźni ...

  • Wygrana na loterii 2

    Wyjąłem swojego członka z jej ciepłych ust. Podszedłem do niej od tyłu i pocałowałem ją w szyje, kładąc równocześnie kluczyk od kajdanek na podłodze tuż przy rurze ...

  • Koń i czarownica

    - Nie ma lepszej opcji, niż zakochać się w kilku słowach… - Nie rozumiem – szepnęła, unosząc lekko brwi. - Taka luźna dygresja. O miłości. - Uwielbiam cię ...