Erotyczne - str 228

  • Nawiedzona Rezydencja (III)

    Tytuł oryginału: „The Haunting of Palmer Mansion” Autor oryginału: Rawly Rawls Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem ...

  • Sponsor 8

    Ciągłe komunikowanie się tylko za pomocą maila było ogromnie uciążliwe, zarówno dla mnie, jak i dla niego. Wiedział o tym i chyba domyślił się, że pora podać mi ...

  • Miłość i pożądanie cz. 2

    - Cześć – powiedziałam wsiadając do samochodu Marka. - No cześć piękna. Ślicznie wyglądasz – odpowiedział całując mnie w policzek. – Co to się stało, że Piotr ...

  • Dorotka - kelnerka w negliżu

    Jakieś dwa miesiące temu rozmawiając z jedną znajomą z pracy przy kieliszku wina usłyszałam, że jej perwersją jest przygotowywanie i podawanie posiłku mężowi nago ...

  • Kolacja

    Tydzień przed Bożym Narodzeniem razem ze swoją dziewczyną Martą miałem spędzić wieczór i zjeść romantyczną kolację. Przyjechałem nieco wcześniej, aby pomóc w ...

  • Mieszkanko Pani Izy cz. 2

    Tego wieczoru nie mogłam zasnąć. Byłam wściekła. Mój współlokator był w oczywisty sposób nieznośny, ale jednocześnie było w jego perwersyjnej bezczelności coś ...

  • Bez wyjścia (12) - Trening - Środa

    Rano, widać było, że jest bardzo zdenerwowana. Nie mogła sobie dobrać ubioru w końcu zdecydowała się na granatową sukienkę z krótkim rękawkiem w białe kropki i ...

  • Żniwa 9

    Nie spodziewałem się, że po tym, co działo się przy ognisku spacer z Iwoną będzie taki przyjemny. Nasze relacje w ostatnich dniach były dosyć napięte, ale dziewczyna ...

  • Najemnik cz. 7

    Zaniesienie jej do łazienki w moim stanie, nie było prostym zadaniem. Żebra ciągle bolały, a i alkohol nie wyparował zupełnie. Ale co, ja nie dam rady? Może nieco ...

  • Udana nocna zabawa

    Zbliżała się 21.00. Siedziałam w cieniutkim szlafroczku przed telewizorem i oglądałam komedię romantyczną. Tomek mój chłopak, przed chwilą wrócił z pracy. Widziałam ...

  • Spotkanie po latach... cz. V

    Jeździliśmy sobie przez kolejne dni, codziennie rano udawało mi się dostawać miejscówki na kolejkę. W czwartek po południu, już po powrocie do Kuźnic, wyciągnąłem ...