Erotyczne - str 159

  • Mogło być i tak - cz. LI

    Upłynęło kilka słonecznych, letnich dni i nadeszła sobota. Ania, która zakończyła prowadzoną przez siebie sprawę, uprzedziła współpracowników, że bierze sobie wolne ...

  • Sylwestrowa para..

    Hej... Zapraszam na kolejny, seans. O naszym życiu inntymnym, jak można tak, go nazwać, w naszym przypadku. Wspominałam juz, w którejś, z naszych histori. Że najlepszy ...

  • Mały trening przed meczem...

    Mój kolega Marcin miał na następny dzień mecz w kosza. Więc zadzwonił do mnie i poprosił mnie abym zrobiła mu krótki trening. Jestem dobra w kosza więc zgodziłam się ...

  • Profesor i studentka - moja fantazja cz. 6

    Wyobrażam sobie, jak profesor rozzuchwala się na dobre… Zdziera ze mnie ubrania… i ma mnie zupełnie nagą… Postanawia posiąść mnie na swoim własnym biurku… Popycha ...

  • Najlepszy przyjaciel

    Z Kacprem znaliśmy się od dawana. Pewnego dnia Kacper przyszedł do mnie. Byliśmy sami u mnie w domu. Kacper:włącz komputer Ja:Ok Włączyłem komputer i następnie ...

  • Debiut.

    Wśród rodzinnych podań i legend prym wiedzie historia o moich rodzicach, którzy dumni z narodzin córeczki, od pierwszej niedzieli wiosny do ostatniej niedzieli lata zabierali ...

  • Kocham inaczej

    Od 4 lat jestem z Kornelią. Od zawsze interesowałam się kobietami. Wiadome, w latach przedszkolnych to było normą. Ale gdy byłam już nastolatką, nie miałam chłopaka, jak ...

  • Bliźniaczki cz.5

    Kiedy wszedłem do mieszkania wzrok ojca wyrażał więcej niż tysiąc słów. Oczywiście nie miałem pojęcia czy domyślał się, co mogło zajść piętro wyżej. Oboje mieli ...

  • Mogło być i tak - cz. XXXII

    Mogło być i tak - cz. XXXII Pierwszy jak zwykle obudził się Paweł. Zerknął na ścienny zegar, dochodziła szósta. Słońce stało już dość wysoko i zapowiadał się ...

  • Mogło być i tak - cz. LXII

    Kiedy został sam, wytarł do sucha kutasa ręcznikiem, który mu pozostawiły i założył spodenki. Czas upływał, a dziewczyny wyraźnie przeginały, siedząc nadal w ...

  • Komplikacje

    Wracałam do domu po weekendzie z moją szefową. Była niedziela i pogoda znowu zaczęła się psuć. Robiło się szaro i ponuro. We mnie jednak kłębiły się różne myśli i ...