Najlepszy przyjaciel
Z Kacprem znaliśmy się od dawana. Pewnego dnia Kacper przyszedł do mnie. Byliśmy sami u mnie w domu. Kacper:włącz komputer Ja:Ok Włączyłem komputer i następnie ...
Z Kacprem znaliśmy się od dawana. Pewnego dnia Kacper przyszedł do mnie. Byliśmy sami u mnie w domu. Kacper:włącz komputer Ja:Ok Włączyłem komputer i następnie ...
Mogło być i tak - cz. XXXII Pierwszy jak zwykle obudził się Paweł. Zerknął na ścienny zegar, dochodziła szósta. Słońce stało już dość wysoko i zapowiadał się ...
Kiedy wszedłem do mieszkania wzrok ojca wyrażał więcej niż tysiąc słów. Oczywiście nie miałem pojęcia czy domyślał się, co mogło zajść piętro wyżej. Oboje mieli ...
Przykuła moją uwagę od razu. Siedziała na jednej z kanap, popijając któregoś zapewne z kolei drinka. Ciemne włosy w nieładzie, septum w nosie i szczupła, wręcz ...
„Czy tak dobrze szefie? Podoba się Panu? Co teraz mogę zrobić szefie? Dziękuję szefie”- i tak dwie godziny odkąd wstałam. Zuza była bardzo inteligentną młodą ...
Nie mogłem już zasnąć ale nie chciałem robić hałasu bo wszyscy jeszcze spali a jak na złość wyładowała mi się komórka. Leżałem więc myśląc o naszej umowie i jej ...
Był to piątek gdy szłam do klubu Go-Go w którym pracowałam. Byłam dziwką, najprawdziwszą dziwką każdy mógł mnie kupić, mógł zrobić ze mną co tylko chciał… ...
Właśnie zerwałam z facetem. Byłam wściekła. Powodem była jego chorobliwa zazdrość. Ciągle robił mi wyrzuty i wszystkiego zabraniał. Od malowania się po nakładanie ...
Pierwsze życzenie klienta było dość łatwe do przewidzenia. Musiałam sama rozpiąć jego rozporek i wysupłać jego męskość. Kucałam, jakoś nie mogłam się zdobyć na ...
żołnierze nie odważą się zabrać za mnie przed swoim szefem... Wąsaty major prowadzi mnie do swego gabinetu. Najpierw jest dystyngowany, całuje po rączkach, częstuje ...
Judyta jak zwykle po wieczornych ćwiczeniach poszła pod prysznic, rozkoszowała się strumieniami zimnej wody, kontrastujących z jej rozpalonym ciałem. Nałożyła kremowy ...
Henryk ustawił Karolinę tyłem do Wojtka, a sam wygodnie ułożył się na tygrysku pokazując na swojego drąga. - Ssij suko Wojtek pokręcił głową z niedowierzaniem ...
Po zajęciach udałam się ów festyn, nawet nie wiem z jakiej okazji zorganizowany i czekałam na wiadomość z rozkazem. Przechadzając się zaintrygowała mnie jedna z ...
Napisał, że ma imię Wojciech, ma czterdzieści lat i jest prawnikiem. W załączniku zamieścił kilka fotografii, z których wyciął twarz. Jawił się jako dobrze zbudowany ...
Jak zawsze, tydzień ciągnął się nieprzyzwoicie długo, kiedy wiedziałam, że u Jego schyłku nadejdzie magia Jego dotyku, głosu, zapachu... Magia nieporównywalna z niczym ...