Erotyczne - str 160

  • Wojsko cz. 2

    żołnierze nie odważą się zabrać za mnie przed swoim szefem... Wąsaty major prowadzi mnie do swego gabinetu. Najpierw jest dystyngowany, całuje po rączkach, częstuje ...

  • Mogło być i tak - cz. XXXVI

    Po odświeżeniu się, pierwsza wyszła z wanny Bożena, mucknęła ustami Pawła, dziękując mu jeszcze raz za doznania, które jej zaserwował, a potem założyła bieliznę ...

  • Ten trzeci

    Jak zawsze, tydzień ciągnął się nieprzyzwoicie długo, kiedy wiedziałam, że u Jego schyłku nadejdzie magia Jego dotyku, głosu, zapachu... Magia nieporównywalna z niczym ...

  • Debiut.

    Wśród rodzinnych podań i legend prym wiedzie historia o moich rodzicach, którzy dumni z narodzin córeczki, od pierwszej niedzieli wiosny do ostatniej niedzieli lata zabierali ...

  • Brak słów

    Judyta jak zwykle po wieczornych ćwiczeniach poszła pod prysznic, rozkoszowała się strumieniami zimnej wody, kontrastujących z jej rozpalonym ciałem. Nałożyła kremowy ...

  • Sylwestrowa para..

    Hej... Zapraszam na kolejny, seans. O naszym życiu inntymnym, jak można tak, go nazwać, w naszym przypadku. Wspominałam juz, w którejś, z naszych histori. Że najlepszy ...

  • Języczek

    Wchodzę w nią palcem. Penetruję jej jaskinię. Ona nieludzko jęczy. Wkładam drugi i zaczyna się zabawa. Pieprze ją najmocniej jak umiem. Czuję jak cipa zaciska się na ...

  • Usługi cz. II

    Andrew Boock Usługi 3 Ania siedziała na wygodnej sofie u przyjaciółki, która podała jej kieliszek czerwonego wina. Zaprosiła ją z wyraźnym podekscytowaniem w głosie ...

  • Święta (dla fanów Sevmione)

    Wysoki czarnowłosy mężczyzna o bladej cerze i czarnych jak dno oceanu oczach przemierzał właśnie lochy w celu dojścia do swoich kwater. Jego postawa wręcz emitowała ...

  • BASZA część 3

    W połowie lat dziewięćdziesiątych XX wieku wyjechał do Niemiec. Był sam, pracował w fabryce, a w wolnym czasie zwiedzał okolicę. Nie pomijał przy tym sexschopów barów ...

  • Niania. Część piąta.

    Po niedzielnych wydarzeniach długo nie mogłam zasnąć. W poniedziałek miałam wolne, bo Beata po powrocie z wyjazdu cały dzień miała być w domu i Morawscy nie potrzebowali ...

  • Zaspokojona ciekawość

    Od pierwszego uścisku dłoni na przywitanie czuli, że to nie będzie ich ostatni dotyk. Niewinne spojrzenia, otarcia i uśmiechy sprawiały, że każdego dnia pragnęli jeszcze ...

  • Prysznicowe ekscesy

    Witam, to jest moje pierwsze opowiadanie, które postanowiłam pokazać publicznie. Liczę na Waszą szczerość, każdą opinię przyjmę i przeanalizuję każdy błąd, żeby ...

  • Korepetytorka 14.

    - Ty jedziesz w podróż dookoła świata, czy pilnować syna sąsiadów? - zapytała Marysia, widząc, jak siłuje się z walizką, nie mogąc ja dopiąć. - Nie syna, tylko ...