Emigrantki 2.
Podczas przygotowywania obiadu dziewczyny stwierdziły, że mój pomysł jest bardzo podniecający, ale mimo wszystko zabraknie chyba nam odwagi na jego realizacje. By nie być ...
Podczas przygotowywania obiadu dziewczyny stwierdziły, że mój pomysł jest bardzo podniecający, ale mimo wszystko zabraknie chyba nam odwagi na jego realizacje. By nie być ...
Normalny dzień jak każdy, piątek godz. 6: 00 pobudka, prysznic, przygotowałem śniadanie, wyszedłem do pracy. W pracy jak zawsze trzeba było wykonać wszystkie obowiązki ...
Z bezmyślnego gapienia się w telewizor wyrwał mnie dźwięk SMS-a. Spojrzałem na zegarek, było kilka minut po północy. "Posiedzę jeszcze trochę u Doroty, jej syn ...
Andrew Boock Harry Potter 18+ Domowe skrzaty Do pomieszczenia biblioteki weszła przygarbiona postać szurając nogami. Zatrzymała się przed dymiącą lampą wokół której ...
Nim się obejrzałam koło nas stanęła taksówka. Bez słowa wsiadłam do niej, a Twoja ręka przez chwilę dotykała mojego tyłka. Rozsiadłam się wygodnie, podałeś ...
Były wakacje. Drugi ich miesiąc spędzałem w domu. Robiliśmy częste wypady do pobliskich ośrodków wypoczynkowych w szczególności w weekendy. To był początek sierpnia. Z ...
Zakopane, przez jednych nazywane zimową stolicą Polski. Miasto czy też miasteczko które do zaoferowania ma pełno atrakcji zimowych i nie tylko. Dla mnie Zakopane zawsze ...
Nic nie zapowiadało nadciągającej burzy, karczemna awantura wybuchła wieczorem, gdy po kąpieli ubrana w kusy szlafroczek weszła do kuchni na kolację. Braciszek ...
Przykuła moją uwagę od razu. Siedziała na jednej z kanap, popijając któregoś zapewne z kolei drinka. Ciemne włosy w nieładzie, septum w nosie i szczupła, wręcz ...
„Czy tak dobrze szefie? Podoba się Panu? Co teraz mogę zrobić szefie? Dziękuję szefie”- i tak dwie godziny odkąd wstałam. Zuza była bardzo inteligentną młodą ...
Robert spojrzał na elektroniczny zegar na ścianie. Było dobrze po północy, a on ciągle siedział w biurze w suterenie. Nieprzeniknione podziemia stały się jego domem; ...
Mogło być i tak - cz. XXXII Pierwszy jak zwykle obudził się Paweł. Zerknął na ścienny zegar, dochodziła szósta. Słońce stało już dość wysoko i zapowiadał się ...
Był to piątek gdy szłam do klubu Go-Go w którym pracowałam. Byłam dziwką, najprawdziwszą dziwką każdy mógł mnie kupić, mógł zrobić ze mną co tylko chciał… ...
Upłynęło kilka słonecznych, letnich dni i nadeszła sobota. Ania, która zakończyła prowadzoną przez siebie sprawę, uprzedziła współpracowników, że bierze sobie wolne ...
Właśnie zerwałam z facetem. Byłam wściekła. Powodem była jego chorobliwa zazdrość. Ciągle robił mi wyrzuty i wszystkiego zabraniał. Od malowania się po nakładanie ...