Burzowe Popołudnie
Dosyć upalne lato, stałam za ladą wiejskiego sklepu. Pracuję tam od lat i lubię tę posadę. Nie jest szczytem marzeń jeśli chodzi o zarobki, ale potrafi być przyjemna ...
Dosyć upalne lato, stałam za ladą wiejskiego sklepu. Pracuję tam od lat i lubię tę posadę. Nie jest szczytem marzeń jeśli chodzi o zarobki, ale potrafi być przyjemna ...
Na moje oczy padły promienie słońca. Zaczęłam zaciskać mocniej powieki i wiercić się, licząc na to, że uda mi się ich uniknąć. Ale to nie słońce mnie budziło... I ...
Bardzo szybko przystąpił do badania ciasnoty mojej norki… Poczułam intensywnie jak mocno, niecierpliwie się w nią ładuje, niczym jakiś drapieżny wąż w jamkę, w ...
Ania, która była głównym prowodyrem czy inicjatorem tej wyprawy, pewnie z tych samych powodów co Paweł, ponagliła ich oboje z Marysią, więc zebrali się w miarę szybko i ...
Po wyczerpujacej zabawie nad jeziorem udalismy się do domu nieopodal plazy. Ja poszlam pod prysznic, a Krystian przygotowal nam kolacje. Swiece, wino, smaczne dania, nastrojowa ...
Obudziłem się... nie było jej obok, ale wiedziałem że jest gdzieś nie daleko. "To jeszcze całe 3 tygodnie pięknego życia!" - pomyślałem. Wstałem, nie ...
Po omówieniu spraw związanych ze ślubem cywilnym, Paweł zwrócił się wprost do Ani, poruszając temat jej ciąży. - Aniu, powiedz mi, jak to się dzieje, że ty prawie nie ...
- Zuza, co się z tobą dzieje? – spytałem, gdy tylko wysiedliśmy z autobusu na swoim przystanku – Jesteś ostatnio taka… no… Dziwnie się zachowujesz… - Nic – ...
No cóż… jeszcze takie ćwiczenie chyba mi się przyda przed sobotą… Pan Władzio tyle żarcików przeróżnych wrzucał dotyczących kobiecych usteczek… że… ...
PRZYGODA ŻYCIA (II) Uciekłam z kancelarii, jakby ktoś mnie gonił, z hukiem zatrzaskując za sobą drzwi. Nie potrafiłam zachować się inaczej. Ucieczka, choć jawiąca się ...
- Mój drogi, nie przejmuj się ani trochę... to tylko pokazuje, jak jesteś gotowy do działania... poza tym, pierwsze nasienie, długo przetrzymywane, jest zawsze nie tak ...
Mój kolega Marcin miał na następny dzień mecz w kosza. Więc zadzwonił do mnie i poprosił mnie abym zrobiła mu krótki trening. Jestem dobra w kosza więc zgodziłam się ...
Okazało się, że moją cipę trzeba nie tylko zrewidować… i to porządnie… ale też ją… spenetrować… Pan ochroniarz był na tę okoliczność należycie przygotowany ...
Zmierzyła mnie wzrokiem od stóp do głowy. Podeszła i pociągnęła mnie za rękę do wanny i weszła powoli. Zaraz po niej weszłam ja. Usiadłam troszkę skrępowana a Ola ...
Nie sądziłam, że może mnie to kiedykolwiek spotkać… Do mojego małego domku włamali się dwaj zamaskowani włamywacze. Okazało się, że nie chcą rabować… to ja ...