Smak zemsty. Część trzecia. Adam.
Mój brat i ja zawsze różniliśmy się od siebie. Wojtek jest ode mnie młodszy zaledwie o dwa lata, ale nasze relacje nigdy nie były zbyt zażyłe. On był spokojnym ...
Mój brat i ja zawsze różniliśmy się od siebie. Wojtek jest ode mnie młodszy zaledwie o dwa lata, ale nasze relacje nigdy nie były zbyt zażyłe. On był spokojnym ...
Jest to druga wersja opowiadania, poprawiona przez pewną osobę (informacja znajduje się także na końcu). Dziękuję p. Haniu. :D Chory układ.. Znaczenie tych dwóch słów ...
I tak się zaczęło. Trzeba było się nie godzić, teraz już to wiedziała. Ale wtedy czuła się bezsilna i wydawało się jej, że nie ma innego wyjścia. Teraz traktował ...
Następnego dnia nasze panie dogadały się, że jednak powinniśmy razem pojechać na plaże naturystów. Beata miała sporo oporów, ale w Karolina ją namówiła. Beata goła z ...
- Mogłabyś wreszcie przestać leżeć jak kłoda! - wykrzyczał jej prosto w twarz, po kolejnym kiepskim, według niego, seksie. - Przecież robiłam wszystko, o co mnie ...
Były wakacje, dokładniej środek lipca. Już za 3 miesiące miałam skończyć 17 lat, choć czułam się na trochę starszą. Jechałam właśnie samochodem z moją najlepszą ...
Środa, jedna z ostatnich lekcji. Po szkole jesteś umówiona ze mną, od rana fantazjuje co z tobą zrobię gdy wreszcie się spotkamy… Siedzisz w ławce, belfer gada coś o ...
Mogło być i tak - cz. XXXI Po wyjściu na zewnątrz, Paweł podszedł do samochodu, otworzył bagażnik i umieścił dość ciężką torbę z rzeczami Marysi, a potem otworzył ...
Po paru godzinach, gdy korytarze w budynku świeciły pustkami, usłyszałem gwałtowne wejście do szatni w której przebywałem. Była to Paulina. Wyciągnęła mnie z kryjówki ...
Tytuł oryginału: „Summer Haze” Autor oryginału: RawlyRawls Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem wyobraźni autora ...
Niestety po weekendzie nadszedł tydzień pracy. Gaba pojechała do szkoły do internatu. Moja szkoła znajdowała się bliżej i codziennie wracałem do domu. W czwartek gdy ...
Laura szybko opuściła spódnicę i doprowadziła się do porządku. Rozległo się ponownie pukanie. Igor puścił kobietę i ruszył do biurka. Usiadł w fotelu i przemówił ...
Dojechałam do centrum Warszawy stojąc w ogromnym korku. Wystarczyło, że spadł śnieg i na ulicach już było więcej stłuczek, wszyscy powoli jechali jak by bali się tego ...
Tylko ty i ja- rzekła ona wyskakując z okna ciągnąc jego ze sobą. Wystraszony faktem braku gruntu pod nogami, sięgnął do kieszonki po medalik. - Gdzie on kurwa jest? ...
Robocze: Autostop 1 - Uprzedzę twoje pytanie. Czy boję się wracać z pracy autostopem...? Ależ oczywiście, że często mam obawy... Ja, sama kobieta, słaba... a kierowcy to ...