Małgorzata czyli nie spełniaj fantazji. Cz.2.
I tak się zaczęło. Trzeba było się nie godzić, teraz już to wiedziała. Ale wtedy czuła się bezsilna i wydawało się jej, że nie ma innego wyjścia. Teraz traktował ...
I tak się zaczęło. Trzeba było się nie godzić, teraz już to wiedziała. Ale wtedy czuła się bezsilna i wydawało się jej, że nie ma innego wyjścia. Teraz traktował ...
Praca, praca, praca...Dziś znowu niespodzianka.Przyszedł na urząd nowy chłopak i pech chciał, że to właśnie ja dostałem go na kilkudniowe przeszkolenie.Żadna frajda, nie ...
Mogło być i tak - cz. XXXI Po wyjściu na zewnątrz, Paweł podszedł do samochodu, otworzył bagażnik i umieścił dość ciężką torbę z rzeczami Marysi, a potem otworzył ...
Laura szybko opuściła spódnicę i doprowadziła się do porządku. Rozległo się ponownie pukanie. Igor puścił kobietę i ruszył do biurka. Usiadł w fotelu i przemówił ...
Chyba całe wieki wykorzystywał mnie na tej polance… Nie miałam innego wyjścia, jak stać się uległą… Zaczęłam uśmiechać się do niego… pojękiwać w rytm jego ...
Dojechałam do centrum Warszawy stojąc w ogromnym korku. Wystarczyło, że spadł śnieg i na ulicach już było więcej stłuczek, wszyscy powoli jechali jak by bali się tego ...
Chwilę całowaliśmy się. Moje ręce błądziły po biodrach Moniki, obejmowały pupę i, pomimo że moja namiętność opadła i czułem się w pełni zaspokojony, to mój ...
Po paru godzinach, gdy korytarze w budynku świeciły pustkami, usłyszałem gwałtowne wejście do szatni w której przebywałem. Była to Paulina. Wyciągnęła mnie z kryjówki ...
Jest to druga wersja opowiadania, poprawiona przez pewną osobę (informacja znajduje się także na końcu). Dziękuję p. Haniu. :D Chory układ.. Znaczenie tych dwóch słów ...
Były wakacje, dokładniej środek lipca. Już za 3 miesiące miałam skończyć 17 lat, choć czułam się na trochę starszą. Jechałam właśnie samochodem z moją najlepszą ...
- Mogłabyś wreszcie przestać leżeć jak kłoda! - wykrzyczał jej prosto w twarz, po kolejnym kiepskim, według niego, seksie. - Przecież robiłam wszystko, o co mnie ...
PRZYGODA ŻYCIA (II) Uciekłam z kancelarii, jakby ktoś mnie gonił, z hukiem zatrzaskując za sobą drzwi. Nie potrafiłam zachować się inaczej. Ucieczka, choć jawiąca się ...
Środa, jedna z ostatnich lekcji. Po szkole jesteś umówiona ze mną, od rana fantazjuje co z tobą zrobię gdy wreszcie się spotkamy… Siedzisz w ławce, belfer gada coś o ...
Tytuł oryginału: „Something in the Water” Autor oryginału: Rawly Rawls Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem wyobraźni ...
Po omówieniu spraw związanych ze ślubem cywilnym, Paweł zwrócił się wprost do Ani, poruszając temat jej ciąży. - Aniu, powiedz mi, jak to się dzieje, że ty prawie nie ...