Mogło być i tak - cz. XXVI
Po omówieniu spraw związanych ze ślubem cywilnym, Paweł zwrócił się wprost do Ani, poruszając temat jej ciąży. - Aniu, powiedz mi, jak to się dzieje, że ty prawie nie ...
Po omówieniu spraw związanych ze ślubem cywilnym, Paweł zwrócił się wprost do Ani, poruszając temat jej ciąży. - Aniu, powiedz mi, jak to się dzieje, że ty prawie nie ...
Coś wisiało w powietrzu. Zdecydowanie. I wcale nie chodziło o to że obchodzę dziś 30 urodziny. Mąż obudził mnie rano i jeszcze zanim dobrze otworzyłam oczy wręczył i ...
Panna X. (6) Obudziła się z dość dziwnym uczuciem. Była lizana. Czuła języki dosłownie wszędzie. Jeden właśnie wylizywał jej dłonie. Systematycznie i skrupulatnie ...
... opieram się rękoma o zlew... obejmujesz mnie ramionami od tyłu... Przytulasz się, kroczem dotykasz moich pośladków... klatką pleców i całujesz za uchem, ocierasz się ...
Obudziłam się jak zawsze najwcześniej z całego domu. Był to listopad więc było zimno w ten sobotni listopadowy poranek zaczęłam szykować się na 75-lecie babci. Poszłam ...
Weszłam do świetlicy i jak zawsze rzuciłam plecak na podłogę po czym włożyłam słuchawki do uszu i słuchałam piosenek, ze mną siedziały koleżanki z klasy. Kilka minut ...
Był już wieczór. Zofia wraz z mężem Marcinem przygotowywali się do kolacji. Życie w niewielkim domu na uboczu, nieopodal małego miasteczka nie było ekscytujące. Miało ...
Po paru godzinach, gdy korytarze w budynku świeciły pustkami, usłyszałem gwałtowne wejście do szatni w której przebywałem. Była to Paulina. Wyciągnęła mnie z kryjówki ...
Ostatnie słowa siostry zmroziły wręcz Pawła. Bez owijania sprawy w bawełnę, dała mu do zrozumienia, że planuje zajść z nim w ciążę i to obojętnie w jakim będzie ...
Martyna chyba zrozumiała mnie, bo nie zadając dalszych pytań, okraczyła Piotrka i stojąc w rozkroku nad jego głową, pozwoliła mu przez chwilę podglądać ją od dołu ...
Przez całe życie Magda nienawidziła bycia w pozycji mediatorki, przekaźnika, oraz czegoś, co stoi między młotem, a kowadłem. Będąc w coraz bardziej zażyłych stosunkach ...
Z Ewą spotykałem się dosyć często. Zawsze kochaliśmy się do upadłego. Nie, nie chodziliśmy ze sobą. To było tak po przyjacielsku. Doszliśmy do takiej wprawy, że ...
Zbliżało się wesele kumpla więc szukałem koszuli. Chodziłem od jednego do drugiego sklepu nic ciekawego nie znalazłem. Wracając do domu zauważyłem nowo otwarty nieduży ...
Mogło być i tak - cz. XXXI Po wyjściu na zewnątrz, Paweł podszedł do samochodu, otworzył bagażnik i umieścił dość ciężką torbę z rzeczami Marysi, a potem otworzył ...
Podeszłam do lustra i jeszcze raz sprawdziłam czy wszystko jest na swoim miejscu. Oczywiście brakowało cycków, ale przyzwyczajona do tego widoku zlustrowałam resztę ...