Korepetytorka 38
Byłam idiotką. Mogłam się tego wcześniej domyślić. Dopiero kiedy to przede mną odkryła, zrozumiałam, że relacja Sylwii w stosunku do Pawła ma nie tylko matczyny ...
Byłam idiotką. Mogłam się tego wcześniej domyślić. Dopiero kiedy to przede mną odkryła, zrozumiałam, że relacja Sylwii w stosunku do Pawła ma nie tylko matczyny ...
Po paru godzinach, gdy korytarze w budynku świeciły pustkami, usłyszałem gwałtowne wejście do szatni w której przebywałem. Była to Paulina. Wyciągnęła mnie z kryjówki ...
Wakacyjna przygoda cz.19 (Ostatnia) (Kochani, wszystko zaczęło się na początku lata zeszłego roku, kiedy chciałem coś napisać by się nie nudzić. Ta seria stała się dla ...
Właśnie przyjechały jej nowe meble. Dostawca zostawił je na jej podwórku. Próbowała podnieść choć najmniejszy karton lecz nie dała sobie z tym rady. Była niską ...
Zimno, więc wrzucam na rozgrzewkę. Chodziłem struty od rana. Wczorajsza impreza wygniotła mi w głowie duży ubytek, a powietrze, które dostało się pod czaszkę dudniło o ...
- Zuza, co się z tobą dzieje? – spytałem, gdy tylko wysiedliśmy z autobusu na swoim przystanku – Jesteś ostatnio taka… no… Dziwnie się zachowujesz… - Nic – ...
18:40 Leżę w wannie, rozkoszując się ciepłą wodą pachnącą lawendą. Masuję swoje jędrne ciało, schodząc od szyi w dół. Ściskam piersi, doprowadzając się do stanu ...
Trafiło mi się do szpitala, położono mnie w sali samemu na końcu korytarza. Jako że problem był z nogą, a ogólnie byłem na chodzie, to cały czas buszowałem sobie po ...
Andrew Boock Osada seksu 1 Peter przedzierał się przez gąszcz liści i gałęzi, które smagały go po twarzy. Nie widział zbyt dobrze dokąd zmierza torując sobie drogę ...
Coś wisiało w powietrzu. Zdecydowanie. I wcale nie chodziło o to że obchodzę dziś 30 urodziny. Mąż obudził mnie rano i jeszcze zanim dobrze otworzyłam oczy wręczył i ...
Grzmoty i błyski zdawały się nie mieć końca. Leżeliśmy na łóżku. Paweł dotykał moich piersi, a ja głaskałam go po plecach. Nie chciałam być bierna, a na to, by ...
Mogło być i tak - cz. XXXI Po wyjściu na zewnątrz, Paweł podszedł do samochodu, otworzył bagażnik i umieścił dość ciężką torbę z rzeczami Marysi, a potem otworzył ...
Następny dzień aż do kolacji minął szybko i bez specjalnych wydarzeń. Po śniadaniu miałam zabiegi a po obiedzie udałam się na plaże troszkę się poopalać ...
Był już wieczór. Zofia wraz z mężem Marcinem przygotowywali się do kolacji. Życie w niewielkim domu na uboczu, nieopodal małego miasteczka nie było ekscytujące. Miało ...
Panna X. (6) Obudziła się z dość dziwnym uczuciem. Była lizana. Czuła języki dosłownie wszędzie. Jeden właśnie wylizywał jej dłonie. Systematycznie i skrupulatnie ...