Sylwestrowa para..
Hej... Zapraszam na kolejny, seans. O naszym życiu inntymnym, jak można tak, go nazwać, w naszym przypadku. Wspominałam juz, w którejś, z naszych histori. Że najlepszy ...
Hej... Zapraszam na kolejny, seans. O naszym życiu inntymnym, jak można tak, go nazwać, w naszym przypadku. Wspominałam juz, w którejś, z naszych histori. Że najlepszy ...
Po niedzielnych wydarzeniach długo nie mogłam zasnąć. W poniedziałek miałam wolne, bo Beata po powrocie z wyjazdu cały dzień miała być w domu i Morawscy nie potrzebowali ...
Wieczorem upewniłam się jeszcze czy na nagraniach wszystko dokładnie widać. Pełna obaw udałam się do łóżka, jednak cała ta sytuacja nie pozwalała mi spać. Byłam ...
Minęły trzy dni, a Ewa nadal się nie odezwała. Nie dostałem żadnego SMS’a, ani tez nie zadzwoniła. Pomyślałem sobie, że może chciała się ze mną tylko zabawić i ...
Wtedy miałam 19 lat. W szkole miałam dobrego kolegę Damiana. Zbliżała się impreza u jego kolegi Marka. Podszedł do mnie i wypalił - Słuchaj u Marka jest dziś wieczorem ...
- A teraz klęknij, wyjmij go i ssij. Patrzyłam na faceta rozpłoszonego wygodnie w fotelu na wprost mnie. Miał długie nogi skrzyżowane w kostkach, dłonie na wysokości ...
Kiedy Tomek odłożył akordeon, gruchnęły oklaski. A on oddychał, jak po ciężkiej pracy. - Piotrze, może zastąpisz mnie trochę? Bolą mnie już palce i ręce - poprosił ...
Kolejny dzień, kolejna zmiana. Tym razem nocna. Już jadąc do pracy wiesz, że ta noc będzie szczególna. I to nie przez nawał pracy, czy problemy. Będzie...intensywnie ...
Paweł podjechał pod garaż, a Ania otworzyła drzwi i gestem ręki pokazała, że może wjeżdżać. Zachowując ostrożność, wprowadził samochód do garażu. Wyszedł i ...
Tytuł oryginału: "The Dark Stone" Autor oryginału: Rawly Rawls Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem wyobraźni ...
Budzę się w twoim pokoju. Niby nie powinno mnie tu być, ale czuję się tu jak u siebie, mamy podobne wyczucie estetyki. Jestem sama, za co w sumie jestem wdzięczna, bo muszę ...
Miałem nie kontynuować tego opowiadania, miało być kolejne z serii, jednak komentarze przekonały mnie że pociągnę to dalej. Jeżeli widzicie błąd dajcie mi znać ...
Nie miałam pojęcia, w jaki sposób zdobyli klucze do apartamentu właściciela ośrodka. Stałam w nim, wpatrując się w ogromne łóżko, na którym kilka dni wcześniej ...
Drżącym palcem nacisnęła Enter. Puls przyśpieszył, a w gardle jej zaschło. Z wypiekami na twarzy wpatrywała się w ekran laptopa. Pytania kwestionujące sens tego co ...
Umówiłyśmy się z Elwirą w naszej stałej kawiarni, do której przychodziłyśmy jedynie dlatego, że miała cudowne łazienki z szerokimi blatami i ogromnymi lustrami, w ...