Erotyczne - str 161

  • Zakazany owoc cz.2

    Obudziły mnie nieśmiałe promienie czerwcowego słońca wdzierające się przez roletę. Podniosłam głowę i natychmiast mocno tego pożałowałam. Ilość wypitego alkoholu ...

  • Kto mi zrobi dzidziusia - kolejna część

    W przerwie sztuki, gdy spacerowała z Mateuszem w fuaje, wpadła wprost na swego sąsiada z widowni. Szarmancki, dojrzały, ze szpakowatymi włosami, wydał jej się mężczyzną ...

  • "Lek na libido"

    Abstynencja seksualna dawała mi się mocno we znaki. Nie miałem regularnego seksu, nie masturbowałem się toteż przez długi okres czasu chodziłem tak naładowany, że byłem ...

  • W pułapce rozkoszy 2 - Dawna przyjaźń

    3 dni później wróciłem do szkoły z niesamowitym zapałem. Chyba jeszcze nigdy nie cieszyłem się na wieść, że spędzę najbliższe 7 godzin na użeraniu się z ...

  • Kim jesteś?!

    Moja siostra wyjechała, zamieszkałem w jej mieszkaniu bo właśnie przeprowadziłem się do miasta gdzie studiowała. Musiałem się tam przeprowadzić z powodu pracy. Był ...

  • Mogło być i tak - cz. LV

    Paweł podjechał pod garaż, a Ania otworzyła drzwi i gestem ręki pokazała, że może wjeżdżać. Zachowując ostrożność, wprowadził samochód do garażu. Wyszedł i ...

  • Czerwony Kapturek

    Leśniczy od czasu jak upolował ostatniego wilka i wyprawił jego skórę, to lubił narzucić ją sobie na grzbiet i straszyć w takim przebraniu zbierające w lesie grzyby lub ...

  • Dziewczyna z ochrony - Impreza - cz.2

    Miałem nie kontynuować tego opowiadania, miało być kolejne z serii, jednak komentarze przekonały mnie że pociągnę to dalej. Jeżeli widzicie błąd dajcie mi znać ...

  • Niespodzianka cz.2

    Minęły trzy dni, a Ewa nadal się nie odezwała. Nie dostałem żadnego SMS’a, ani tez nie zadzwoniła. Pomyślałem sobie, że może chciała się ze mną tylko zabawić i ...

  • Kotek

    - A teraz klęknij, wyjmij go i ssij. Patrzyłam na faceta rozpłoszonego wygodnie w fotelu na wprost mnie. Miał długie nogi skrzyżowane w kostkach, dłonie na wysokości ...

  • Marta N. - cz. czternasta

    Kiedy Tomek odłożył akordeon, gruchnęły oklaski. A on oddychał, jak po ciężkiej pracy. - Piotrze, może zastąpisz mnie trochę? Bolą mnie już palce i ręce - poprosił ...

  • Dom cz.2

    ****Niestety opowiadanie jest pisane na telefonie **** Na mojej dłoni siedział ogromny pająk. Co za ochyda. Był wielkości mojej dłoni i miał czarne włosy na całym ciele ...