Wywieziona do lasu cz. 1
Wyszłam pewnego dnia na spacer. Założyłam moją ulubioną dżinsową minispódniczkę. Wyglądałam dokładnie tak: https://lol24.com/fotki/seksowne/spacer-21189 Przyznaję ...
Wyszłam pewnego dnia na spacer. Założyłam moją ulubioną dżinsową minispódniczkę. Wyglądałam dokładnie tak: https://lol24.com/fotki/seksowne/spacer-21189 Przyznaję ...
- Przeleciał? To mało powiedziane... Zerżnął... porządnie zerżnął... Mam mówić ze szczegółami? Naprawdę??? Hmm... cóż... Chętnie... nawet... bardzo chętnie ...
- Kurde, zapomniałem książki - To skocz do pokoju, a ja poczekam na plaży Tak też zrobiłem przyglądając się jeszcze chwilę zgrabnemu tyłeczkowi mojej żony schodzącej ...
Z niecierpliwością czekałem, aż nastąpi kolejny czwartek. Każdy dzień zdawał się, trwać wiecznie. W głowie krążyły miliony pomysłów. Z Kamilą pisaliśmy jak ...
- A może opowiemy swoje przeżycia, które miały coś wspólnego z przemocą… z próbami choćby, brania nas siłą? Beata, co ty na to? - Genialny pomysł! Ale Marta… ty ...
Gdybym był dziś treścią Zabiły by mnie spacje Kolor duszy nieznany Smak jak zapach myśli oddychającej trupem Kartka pusta Igrek bez zet Lament bez łzy Tęsknota bez nazwy ...
Marta weszła do mrocznego pomieszczenia i zobaczyła mężczyznę po czterdziestce. Na wstępie dostała strzał. Koszt naprawy to niezłych kilka jej pensji… -O Boże… ...
Tymczasem Mariusz rozemocjonowany sytuacją i potwornie ciekawy czy ta elegantka rzeczywiście ma na sobie pończochy, wpadł na drański pomysł, jak zajrzeć jej pod kieckę ...
Marta czuła się zażenowana. Domyślała się, że mówią o niej. A to dranie! Co on ma na myśli mówiąc o tylnim zderzaku? Czy to, że chciałby mi dać klapsy? Czy to, że ...
Pięćdziesięciolatek z szelmowskim uśmiechem kazał kobiecie wsiąść do auta i odpalić. Obaj mężczyźni bacznie obserwowali moment wsiadania, czekając jak tym razem ...
- No dobrze... z przyjemnością ci jedną opowiem... bo mam ją dobrze ułożoną w głowie... a nawet... spisaną! Dlatego, żeby to zabrzmiało jak fabuła, będę opowiadała ...
- Cóż... Gdybyśmy dostały takie tęgie manto, pewnie nie byłybyśmy w stanie siedzieć... - Ani chodzić... - No właśnie! Wyobrażasz sobie, jakby przebiegał nasz powrót ...
Nie mówiłaś mu tak... Nie pisałaś? Napisz Powiedz zwiąż go słowem Powiesz? Napiszesz? Jestem twoją suką, wiesz? Kurwa, jak ja cię bardzo chciałam w sobie poczuć ...
Bez butów w moje życie weszły twoje myśli drżenia achy ochy ślady pięt i drobiny martwicy duszy szalbierstwo zaniku myślenia powszednie tak obce Ci wtedy zapraszasz ...
- No wiesz… w życiu też bym nikomu nie powiedziała… ale wiesz jak mnie to kreci, że tak się nawzajem dzielimy takimi wyznaniami? - Jezu.. mnie też. Zatem dalej. Jakie ...