Marek agentem nieruchomosci rozdział 21

Kiedy kończy oględziny to niespodziewanie bierze ją na ręce i zanosi do sypialni. Ostrożnie kładzie na łóżku pod tyłek podłożył jej poduszkę, żeby jego królowa miała miękko.
     — Zegnij nogi w kolanach – poprosił
     Kobieta wykonała jego polecenie.
     — Doskonale teraz unieś lekko nogi do góry, a ręce przełóż pod łydkami i spleć palce.  
     — Czy tak dobrze?
     — Tak.  
     — Mareczku, co ty kombinujesz?
     — Nic.  
     Następnie przystawił członka  do jej muszelki i wsunął się do środka niczym w masło.  Potem zaczął kołysać biodrami w przód w tył coraz szybciej.  
     Tak namiętnie się z ukochaną kochał, że w końcu wyczerpany runął na nią, jak kłoda. Kobieta przytuliła go mocno do piersi i tak przez chwilę leżeli.
     — Połóż się na brzuchu – poprosiła.
     Marek wykonał jej polecenie kobieta uklękła obok niego pośladki, opierając na piętach i zaczęła energicznymi ruchami masować mu plecy.
     — O jak mi dobrze, o jak cudownie tak mi rób zawsze – prosił.
     — Kochanie chciałabym na miesiąc miodowy pojechać do Paryża.  
     Mężczyzna poderwał się z łóżka i nie, zważając na to, że był nagi wyszedł z sypialni. Magda podążyła za nim, gdy dotarli pod drzwi jego gabinetu ukryła się za rogiem, ale z tego miejsca nic nie słyszała, więc zakradła się bliżej.
     — Hotel Idol słucham.  
     — Dobry wieczór.
     — Dobry wieczór, w czym mogę pomóc?
     — Chciałbym zarezerwować pokój dla dwóch osób.  
     — A na jak długo zamierzacie państwo się u nas zatrzymać?
     — Na miesiąc.
     — Zanotowałam.
     Magda widząc przez szparę w drzwiach, że Marek powoli kończy rozmowę szybko wróciła do sypialni. Gdy mężczyzna stanął w drzwiach to ona, już leżała w łóżku.  
     — Załatwione.
     — Co takiego?
     — Nasz miesiąc miodowy w Paryżu.
     — Naprawdę?
     — Tak.
     — Hura!
     Potem kobieta położyła się na brzuchu i zaczęła zalotnie fikać nogami,  
     Mężczyźnie od patrzenia na ciało narzeczonej członek aż stanął.  Kobieta to zauważyła i palce przywołała do siebie.
     Marek długo się nie zastanawiając podszedł do niej resztę nocy spędzili na miłosnych zabawach.  
     W pewnym momencie tak głośno się zachowywali, że Embert nie wytrzymał i poszedł im zwrócić uwagę, żeby byli ciszej, bo on chce spać.

Margerita

opublikowała opowiadanie w kategorii obyczajowe i erotyczne, użyła 414 słów i 2298 znaków, zaktualizowała 3 maj 2020.

2 komentarze

 
  • andkor

    Dla mnie bomba.

  • Margerita

    @andkor to się cieszę

  • agnes1709

    "Następnie przystawił członka  do jej muszelki i wsunął się do środka niczym w mało". Co to jest "w mało" ? Bo chyba nie bardzo rozumiem. I gdzie gra wstępna? (chyba, że było nią zdjęcie ręcznika). Ten Marek to szybki typ - raz, dwa, i już zamówił hotel. Tak szybki, że zapomniał podać nazwisko i datę:D Magda też obrotna - krótki masaż, i chłop już realizuje jej zachcianki. Też tak chce, czemu na mojego to nie działa? Oj, Mar, jakiż ten Lol byłby bez Ciebie smutny:D Za to łapa.

  • Margerita

    @agnes1709 dzięki  a słowo mało to miało być masło ;)

  • agnes1709

    @Margerita Mar, tego określenia nie używa się w odniesieniu do seksu.

  • Margerita

    @agnes1709 no to ja uzyłam

  • agnes1709

    @Margerita Boś Mar, nikkt inny nie miałby odwagi :D;)

  • Gaba

    @Margerita no i bardzo dobrze! W seksie NOWOŚCI są więcej niż wskazane! Czekam na więcej odkryć. Aha, kiedy ukaże się ta Twoja książka? Nie mogę się doczekać.

  • Gaba

    @agnes1709 bo to jest "dogłębna telepatia" na drugim końcu. Poza tym, on tam jest trzy razy w tygodniu i Marek jest rozpoznawalny! A Magda to Magda i hotel Idol musi być! A za kobietę leżącą na brzuchu i zalotnie fikającą nogami (wyobraźnia zadziałała!) daję "Tak'a" no i łapę też!

  • Margerita

    @Gaba dzięki

  • Margerita

    @Gaba w swoim czasie bo to nie jest i no tak muszę zrobić korektę dialogowe kreski poprawiać

  • agnes1709

    @Gaba Dlatego nie bez powodu nazywam seks tak grzecznie - fiku miku:D :dancing:

  • agnes1709

    @Margerita Pojedynczo? Tak można do usranej śmierci. Jeśli piszesz w Wordzie, masz w nim opcję "zamień". Wpisujesz znak, potem masz "zamień na", poniżej wstawiasz poplauzę i klikasz "zamień wszystko". Wydaje się skomplikowane, ale takie nie jest.

  • Margerita

    @agnes1709 ja pisze w wordzie ale gdzie tego szukać?

  • agnes1709

    @Margerita Zaraz włączę kompa to Ci napisze. A wystarczy poczytać w opcjach...

  • Indragor

    @agnes1709 E tam, ja miałbym odwagę użyć określenia  "niczym w masło". Nawet użyłem "niczym w szarlotkę". Masło, to mały pikuś ;)

  • agnes1709

    @Indragor Niekoniecznie. A takie śmietankowe, wyjęte po nocy z lodówki? Taki kamień...? :lol2:

  • Indragor

    @agnes1709 No nie, rozgrzane, rozpływające się, jak bohaterka powyższego opowiadania. A z zimnym masłem, jest jak z zimną kobietą, potrafi zmrozić niejednego konsumenta ;)

  • agnes1709

    @Indragor I zrobić z niego impotenta.;)

  • Indragor

    @agnes1709  :D