Słodka złośnica 15
Po tej wiadomości dnia nie chciałam siedzieć dłużej na uczelni i tak nie mogłabym się na niczym skupić. Postanowiłam zrobić sobie wolne, poprawiłam tylko rozmazany ...
Po tej wiadomości dnia nie chciałam siedzieć dłużej na uczelni i tak nie mogłabym się na niczym skupić. Postanowiłam zrobić sobie wolne, poprawiłam tylko rozmazany ...
No i oto kolejna część :) Mam nadzieje, ze Was nie zawiodłam i zostaniecie ze mną do końca :) No to miłego czytania :* Pomału otwierałam oczy, otoczona tłumem gapiów ...
– Kurwa! – zaklęła soczyście, zrzucając plecak i chwyciwszy w ścierkę spalony garnek z nieznaną zawartością, szybko wrzuciła go do zlewu. Rozszedł się ...
- No dobrze, a Kopciuszek? - Co “Kopciuszek”? - unoszę brwi w wyrazie absolutnego zdumienia. - Romantyczna historia, nie możesz zaprzeczyć… - Szalenie. Książę wybrał ...
Wyszedł i nie wróci? Nie wiedziałam co o tym myśleć, ale cieszyłam się bardzo że jutro wycieczka, tylko czy zmieni się jego zachowanie ? a może będzie tak samo ? milion ...
W poniedziałek popołudniu wracał z lunchu gdy zatrzymała go recepcjonistka: - Panie Mariuszu! - Słucham, pani Asiu? - To dla pana - wyjęła kopertę i podała mu do ręki ...
Alan↑ Po paru niesamowicie spędzonych dniach nadszedł czas na powrót do Warszawy. -Do widzenia. Pobyt był wspaniały. Będziemy polecać. - Alan pożegnał się z ...
Ona: Zakupy. Zakupy, zakupy, zakupy. Nienawidzę zakupów. Nienawidzę, nienawidzę - nienawidzę! Nienawidzę paradowania po galeriach, ponieważ jest tam zbyt wiele luster, w ...
Ariel siedział obok Moniki, chociaż powinien być już wraz ze swoją grupą i przygotowywać się do występu. Jakoś tak nie potrafił zebrać się w sobie, aby zostawić ...
Próbowałam uspokoić swój oddech, który z każdą sekundą zdawał się być coraz bardziej niepokojący. Stresowałam się, jakbym to ja miała dzisiaj brać ślub, a ...
Nastał ranek. Tak, to ten dzień, w którym miałem opuścić Kołobrzeg i Monikę. Wstałem o 7:30, kurde niszczę sobie życie budząc się o tak wczesnej godzinie ...
Oczami Natalii: Patrzyłam na zdezorientowanego chłopaka jak oniemiała. Nie mogłam sobie nic przypomnieć. Moją głowę wypełniała pustka. To było okropne. - Ja.. ja jestem ...
,,Dziewczyno moich marzeń chodź tu do Mnie mała jakoś dziwnie się czuję i mam Ochotę na buziaka tak mocno mnie pocałuj Żebym się udusił wiem że romantyzm w tej Chwili ...
**Oczami Huberta** - Co powiesz na kolacje? - pytam się mojej żony, gdy po woli kończymy malować przedpokój w naszym nowym domu. - Tak! Jestem głodna i zmęczona! Dobrze ...
-Laura.. daj spokój. Ja nic do niego nie czuje. Wiesz przecież jak ja nienawidzę popu... mogłabyś mi zaufać! - krzyczałam. Nie miałam zamiaru słuchać jej wielkich ...