Happyendów nie ma: rozdział czternasty
-Psycholog?- patrzę na niego zdziwiona, a jego policzki przybierają czerwony kolor. Przez chwilę wygląda na zawstydzonego i zmieszanego, ale ostatecznie prostuje się, a potem ...
-Psycholog?- patrzę na niego zdziwiona, a jego policzki przybierają czerwony kolor. Przez chwilę wygląda na zawstydzonego i zmieszanego, ale ostatecznie prostuje się, a potem ...
Każdego dnia była monitorowana i nieświadoma tego. Każdy jej krok był poddawał analizie, nie mógł sobie pozwolić na błędy, praca była jego sposobem na życie więc ...
Szczotkuję zęby, próbując wyrzucić z głowy śpiącego Szymona. Nie dotknął mnie w nocy, a przynajmniej tego nie czułam. Wystarczyło, że był obok. Podnoszę głowę i ...
Choć ani ja, ani moja mama nie byłyśmy pielęgniarkami, życie zmusiło nas, by nauczyć się robić zastrzyki. Co prawda do podawania insuliny nie trzeba wielkich kwalifikacji ...
Olaf oparł dłonie po obu stronach mojej głowy, nachylił się i szepnął: - Jeśli robisz mi tylko złudną nadzieję, to uwierz, że pożałujesz… Ale jeżeli rzeczywiście ...
Rozłożyłam ręce, czując, jak wiatr prześlizgiwał się przez moje palce. Łaskotał. Uśmiechnęłam się, choć zamknięte oczy nie pozwalały zobaczyć niczego innego ...
ROZDZIAŁ 3 Ewa w ciągu pół godziny spakowała swoje rzeczy u Huberta. Nie było tego dużo. Przecież Hubert dał jej tylko jedną półkę i oznajmił, że nie lubi zmian ...
Tak na koniec roku :) Siedzimy w samochodzie na tylnej kanapie samochodu z przyciemnianymi szybami i zmierzamy do domu Kamila. Nie sądziłam, że posiada On w swoim garażu ...
,,Zapach truskawki’’ Ile trzeba mieć lat, żeby móc się zakochać? Czy jest jakaś granica wiekowa, między ilością naszych lat, zauroczeniem, a miłością prawdziwą? ...
Zaparzyłam znienawidzoną przez siebie kawę i oparłam się o blat, spoglądając na sąsiednie bloki za oknem. Ta okolica nigdy mi się nie podobała, była wręcz ...
- Śledziłeś mnie? - zapytałam bardzo zdziwiona, że on wie gdzie ja mieszkam - Najpierw należałoby się przywitać. Cześć! - powiedział to przy czy obnażył swoje białe ...
Przepraszam za błędy :/ trudno się pisze na telefonie. *** Cześć, jestem Pola. Nie mam przyjaciół i znajomych. Jestem spokojną i wstydliwą osobą. Moim ulubionym ...
Stałam tam jeszcze przez chwilę, wdychając powoli już ulatujący zapach jego perfum. Dopiero "subtelne” chrząknięcie recepcjonistki i jej wymowne spojrzenie ...
Choć bardzo chciałam od razu zadzwonić do Sebastiana lub po prostu do niego pojechać, opanowałam się i odwiodłam od tego pomysłu. Nie mogłam od razu rzucić się mu w ...
No powiem, że takiego czegoś się nie spodziewałem po powrocie do pokoju. Zuzia spała a mały Krzyś usypiał. - Co ty jej zrobiłeś mały?- spytałem Krzysia i podszedłem ...