Wariat cholerny
Ona przypomina taką lolitkę, kręcącą na czerwonym paluszku swoje długie, blond pasma włosów. Wie, że jest atrakcyjna. Ba, wszystkie te kobiety pokroju takiego, jak ona ...
Ona przypomina taką lolitkę, kręcącą na czerwonym paluszku swoje długie, blond pasma włosów. Wie, że jest atrakcyjna. Ba, wszystkie te kobiety pokroju takiego, jak ona ...
- Ogłaszam was mężem i żoną. Możecie zmienić swoje statusy na Faceboo... - ze snu wyrwał mnie odgłos dzwoniącego telefonu. Dlaczego? Właśnie w momencie ogłoszenia nas ...
Kiedy się obudził natychmiast uświadomił sobie jak ciężki dzień przed nim. Zaścielił łóżko, wstawił pranie na godzinę i przebrał się w ciuchy do biegania. Czapka ...
- Wasza wysokość, wilkołak się obudził – powiedział strażnik, wchodząc do komnaty królowej cztery dni później. Elaine podniosła natychmiast głowę znad papierów ...
Zdenerwowana jak diabli, stałam przed wejściem do kawiarni „Corvo d’Oro”, przestępując z nogi na nogę, próbując zebrać się na odwagę. Do dwunastej brakowało tylko ...
Zbierało się na ładny pogodny wieczór _ ubrałam słuchawki i poszłam przed siebie... szkoda że nie widziałam co mnie czeka.... po szłam w moje ulubione miejsce zazwyczaj ...
Hej kolejna część, mile widziane komentarze, chciała bym wiedzieć co szczerze myślicie. Za błędy przepraszam. Miłego czytania Obudziłam się i spojrzałam na zegarek ...
Spędziliśmy ze sobą aż tydzień. Może to dużo, a może mało, a poczułem się jak u siebie. Matt okazał się być bardzo sympatycznym facetem, który dosyć dużo ...
*** Roksi *** Wyszłam z budynku szkoły jak najszybciej tak żeby żaden z nauczycieli mnie nie zauważył. Nie wiem dokąd chce iść ale gdy już dojde na miejsce chce być ...
Gdy moja zmiana w końcu się skończyła, odetchnęłam z ulgą. Czułam, że mam podkrążone oczy i po całym dniu biegania zwyczajnie nie miałam siły na sprzątanie. Brian ...
Chłopak przybliżył się i delikatnie musnął twoje wargi, co odwzajemniłaś. Jednak było ci mało i szybko wpiłaś się w jego usta. Były takie miękkie, jak marzenie. On ...
Lecz nagle czyjaś dłoń złapała mnie za ramie. A był to Szymon. A ten co znowu chce? Nie mało wyrządził mi już krzywdy. -Co chcesz?- pytam nie zbyt miło, . -Chciałem ...
Stałam jak wryta. Nic nie mówiłam. Nie chciałam, bo to było ponad moje siły. Patrzył na mnie pustym wzrokiem, a ja nawet nie zauważyłam kiedy Paul wyszedł. W pokoju ...
Została na chwilę sama, więc zaczęła rozglądać się po domu. Wyglądał, jakby nikt tu na stałe nie mieszkał. Mebli było jak na lekarstwo, nawet kuchnia wydawała się ...
- Już wkrótce z tego wyjdzie. Nie martwcie się. Nadal podajemy jej kroplówkę i leki dożylne. - Rob, przecież jestem lekarzem! Nie opowiadaj mi tych bajek! – usłyszałam ...