Kiedyś będziesz mój - Rozdział 25
Siedziała z podkulonymi nogami, cały czas płacząc. Nie mogła się uspokoić, bo kiedy już łzy przestawały płynąć, na nowo przypominała sobie słowa Kacpra. Nie ...
Siedziała z podkulonymi nogami, cały czas płacząc. Nie mogła się uspokoić, bo kiedy już łzy przestawały płynąć, na nowo przypominała sobie słowa Kacpra. Nie ...
*** Za każdym razem, kiedy jest już po wszystkim, on milczy. Nie patrzy na mnie. Bardzo długo zakłada spodnie albo wpatruje się w telefon, a ja prawie słyszę jego myśli: ...
Zapakowanie Jo do samochodu okazało się cholernie trudne. Wierzgała nogami, a nawet próbowała gryźć. Unieruchomiłem jej ręce, ale wstąpiła w nią bestia. – Muszę ...
-Skończ dzisiaj wcześniej, przyjdę po ciebie o piątej. Mamy ważną sprawę. – Sebastian nachylił się do stojącej w kolejce po obiad Keller. Miał wrażenie, że ...
Siedziałem z Valentiną aż do późnego popołudnia następnego dnia. Napisałem tylko mamie smsa z wyjaśnieniem, gdzie jestem, żeby się nie martwiła. Nie miałem ciuchów ...
Zofia stała przed lustrem od pół godziny. Przez ostatnie kilka lat poranna toaleta nie zajmowała jej dłużej niż kilka minut. Ale od kilku tygodni wszystko się zmieniło ...
- Hujna i Wredna!!! Choć tutaj! - Kamil się zaczął na ciebie wydzierać, oczywiście wydarł się po polsku i nic nie zrozumiałaś. - Mwoh?! - Hyuna chodź tutaj! - No trzeba ...
Chciała się z nim spotkać. Po szkole. Było jej wszystko jedno gdzie. Skąd ta nagła zmiana? Wcześniej próbowała go unikać. Zdawało mu się, że panicznie się go boi, a ...
- Nic się tutaj nie zmieniło odkąd byłam tutaj ostatnim razem. - Rozejrzałam się i zauważyłam lekki bałagan w salonie. - Wybacz, spałem tylko na kanapie i jechałem od ...
Szybko skierowałam się w stronę młodej pary, bardzo chciałam już wyjść, ale nie wypadało się nie pożegnać. - Alicja, kochanie my już pójdziemy – powiedziałam – ...
Gdy tylko weszły do mieszkania, natarła na nie pani Jagoda. – Dziewczyny, gdzie byłyście? Ja tu czekam z ziemniakami i już wstawiłam – upomniała, pretensjonalnie ...
Po piątej próbie dodzwonienia się do Janet, Cathrine ze złością rzuciła telefonem na fotel. Z przerażeniem zobaczyła jak odbija się od siedziska i pikuje w stronę ...
*** Rozdział 4/14 * Perwersja perwersją, lecz jak to zwykle bywało, po sobocie nadchodziła niedziela. Konkretnie ta, na którą umówiłam się z Wiktorią. Jednak nie w ...
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Mikołaj Z chłopakami wstaliśmy mniej więcej o tej samej porze, i zaczęliśmy się pakować w góry. Po chwili trener woła nas ...
- I tak o to po dodaniu ptasiego rdestu do sproszkowanego rogu dwurożca, muchy siatkoskrzydłej i skóry boomslanga eliksir będzie gęsty, a jego konsystencja przypominać ...