Przygoda życia... cz.2
Dzień 1 – Huty – Siwy Wierch- Brestova Minął rok od naszego przejścia Głównego Szlaku Beskidzkiego, ale czas wcale nie wygładził ostrych kantów między nami. Wręcz ...
Dzień 1 – Huty – Siwy Wierch- Brestova Minął rok od naszego przejścia Głównego Szlaku Beskidzkiego, ale czas wcale nie wygładził ostrych kantów między nami. Wręcz ...
Po Tym namiętnym (Cudownym) pocałunku, postanowiliśmy usiąść tam gdzie wczoraj rozmawialiśmy. Było Ciepło więc ściągłam japonki i włożyłam stopy do wody. Marcin ...
-Nie myśl o tym. Kurczę! Jest mi tak głupio, że ci o tym przypomniałem!- warknął, zły sam na siebie. Nie mógł uwierzyć we własną głupotę. Przeklinał się w ...
Kuba *** Występy się skończyły. Spakowałem gitarę i pożegnałem się z chłopakami. Z Roksi nie miałem niestety jak bo zwiała jak tylko zeszliśmy ze sceny. Pewnie ...
Kacper wybrał się z kolegami na sale tam gdzie zawsze odbywa się uroczystość Przywitał się z przyjaciółmi których nie widział całe wakacje, rozmawiali całą ...
... w drzwiach stał Tomek, dawny kolega Kuby, który nie potrafił zrozunieć, że nie chce z nim być i ciągle pisał mi wiadomości, że mnie kocha i chce ze mną być. Dawne ...
Rano gdy się obudziłam Mikołaja nie było. Wzięłam telefon do ręki żeby sprawdzić która godzina, na wyświetlaczu widniała9.30 no świetnie, postanowiłam ze jeszcze ...
Kiedy Tina weszła do salonu, Tomek podszedł i pocałował ją w policzek. Nie wiedział jak Tini na to zareaguje, bo nigdy nie pytał jej czy może to zrobić. Ale w sumie ...
Była kompletnie przemoczona. Ciężko oddychała, miała mokre ubrania, a z jej włosów spływała woda. Przez chwilę nie wiedział, co powiedzieć. - Proszę, nie zamykaj ...
*** Odsunął się ode mnie powoli. Dał mi chwilę głębiej pooddychać z czołem opartym o jego tors. Czułam, że wpatruje się intensywnie w czubek mojej głowy, w której ...
Z posępnych drzew, sponiewieranych wiatrem, spadały kolejne rudawe liście. Pod stopami szeleściły nam pozostałości po nich, które spokojnie czekały na swój koniec na ...
Na ziemi leżał Matt i mama. Nieżywi. Koło nic było pełno ich krwi. Opadłam na podłogę i zaczęłam panicznie krzyczeć i płakać. Schowałam twarz w rękach, nie ...
Zgadzając się na ten dziwny zakład, zgodziłam się też na wszystko, co tylko Spencer wymyśli, tak więc w poniedziałek rano włożyłam sukienkę w kwiaty i poszłam do ...
Moje opowiadanie się chyba spodobało, więc kontynuuje. W mieszkaniu była nieciekawa atmosfera od czasu jak Katia przerwała moje igraszki z jej matką. Irina czuła jakiś ...
MAM NADZIEJE ZE SIE SPODOBA....LICZE NA KOMENTARZE. Usłyszałam dzwonek na lekcję więc wstałam i skierowałam się w stronę szkoły.Widziałam zakłopotane oczy wilczka więc ...