Nowy. cz. V
-Ale no bo..eh nie ważne - uśmiechnął się lecz jego oczy były smutne. -Co jest Misiek. - uśmiechnęłam się do niego. -Nic. -Ahaa ok jak nie chcesz to nie mów. -Nie to ...
-Ale no bo..eh nie ważne - uśmiechnął się lecz jego oczy były smutne. -Co jest Misiek. - uśmiechnęłam się do niego. -Nic. -Ahaa ok jak nie chcesz to nie mów. -Nie to ...
Chociaż od naszego ślubu minął ponad rok, ja nadal nie mogłam uwierzyć w to, że wreszcie się nam udało.Wspomnienia tamtych dni były tak odległe, że prawie zapomniałam ...
DZIEŃ 6 - Pobudka! – głośno krzyczy Focus. – Zostało dwadzieścia minut do rozgrzewki! - O nieeee. – Wyłazić spod tych śpiworów! Ile można spać? Jola, raz, dwa! ...
ROZDZIAŁ II - Ma kobieta charakter - stwierdził ze śmiechem Jacek - a nie wygląda na taką. - Oj ma, ma. Ale wara od niej. To, że przed chwilą okazało się, że ...
Dziekan, to znaczy Antek, kazał mi tak do siebie mówić opowiedział mi historię swojej miłości, nie wiedziałam że tak to się skończyło, powiedział że kiedyś nas ...
Westchnęłam, słysząc jej krzykliwy głos. -Nie, nie oszalałam. Spędzenia Sylwestra samej to nie jest totalna katastrofa, wiadomość śmierci czy zapomnienie o zimnej już ...
Otworzyłem drzwi i zobaczyłem Bena – kolegę z pracy taty, z czasów gdy jeszcze pracował w Nowym Jorku. Bardzo zdziwiłem się na jego widok, bo przecież po co chciałoby ...
Adrian niecierpliwie czekał, aż ich kierowca wróci ze sklepu. Był już na niego nieźle wkurzony. Nie dość że miał czelność pouczać go i wytykać wszystkie błędy ...
-Ale zanim pójdziemy coś ci pokaże- powiedział Jeremy wyciągając telefon z kieszeni. Zaczął coś włączać uśmiechając się do mnie. Gdy już skończył obrócił ...
Do studniówki pozostało niewiele czasu i piątek musiał być dniem, by dopiął wszystko na ostatni guzik. W nocy raczej nigdzie się nie szwendał, więc obyło się bez ...
Obudził mnie dudniący o dach deszcz. Nie zwiastował niczego dobrego. Nie był intensywny, a ciągły, co nie napawało mnie optymizmem. Nie chciałam ostatnich sześciu dni ...
Wstałem rano i ogarnąłem w miarę mieszkanie, tak aby sprawdzić czy zrobi jeszcze większy burdel niż był. Potem pojechałem do szkoły i spotkałem go przy szafkach ...
Kiedy się obudziłam bolała mnie głowa i było mi niedobrze. Wbrew sobie musiałam zerwać się z łóżka. Pobiegłam do toalety i w ostatniej chwili pochyliłam się nad ...
FIFTY – TWO - To jest naprawdę, naprawdę zły pomysł – zaczęłam cicho, patrząc na Nicka. - Daj spokój – wywrócił oczami. - Idziesz czy nie? – zatrzymał się ...
UWAGA ROZDZIAŁ DO KOŃCA NIE SPRAWDZONY! Większość uczniów tej szkoły porozjeżdżała się już do domów na wakacje. Dzięki temu swobodnie i w spokoju mogłam pójść ...