Porwanie cz.3
Otworzyłam oczy. Był to chłodny poranek. Nagle przypomniałam sobie całą wczorajszą sytuację. Zdenerwowana krzyknęłam: - Michał, chodź tu natychmiast! Po chwili zjawił ...
Otworzyłam oczy. Był to chłodny poranek. Nagle przypomniałam sobie całą wczorajszą sytuację. Zdenerwowana krzyknęłam: - Michał, chodź tu natychmiast! Po chwili zjawił ...
**Oczami Huberta** Budzi mnie jakby szloch, patrzę na podświetlony zegarek na ścianie, wskazuję 5.35. Potem spoglądam na szarooką, ona kręci się na łóżku i śpiąc ...
Moim trenerem okazał się być Michał. Nie powiem, ucieszyłam się. Jestem aniołem, ale chyba mogę kochać. Ale nie. Kochać to za dużo powiedziane. Tylko mi się podoba. I ...
Bez korekty :) Ze względu i dla Czekoladowegotorcika, błędy postaram się poprawić w miedzy czasie :) Miłej lektury !!! :) I dziękuję za komentarze... są bardzo ...
Hej wszystkim. dziękuję za wszystkie komentarze i łapki w górę. jesteście kochani :* Siedziałam sobie właśnie na mojej ostatniej już dzisiaj lekcji gdy nagle poczułam ...
Następnego dnia w szkole, zaczęło się całkiem nieźle. Z biologii dostałam piątkę za odpowiedź co u tej nauczycielki jest wejściem na Mount Everest, dosłownie! Na ...
Piszę tę część tylko dlatego, że prosiła mnie o to SWEETKICIA ;) Nie mialam zamiaru go kontynuować, ale stwierdziłam, że cos tam jeszcze napisze skoro ktoś chce to ...
Esme: Obudziłam się z myślą, że dziś zabije nasze uczucie. Chociaż nie można nazwać tego obudziłam, bo zbudziła mnie Magda wrzeszcząc na mnie, krzycząc i dosłownie ...
Obudziłam się z ogromnym bólem głowy. Przetarłam zaspane oczy ręką i mnie zatkało. Gdzie ja jestem?! Jak się tu znalazłam?! Przecież byłam w klubie z Patrykiem. Co sie ...
Kiedyś zbliżenie z drugą kobietą było dla mnie świętością. Intymną grą gestów, słów, westchnień i pożądliwych spojrzeń. Takimi które zwiastują huragan. Takimi ...
Leżę skulona na łóżku i myślę. Myślę, jak to wszystko rozegrać, wytłumaczyć, naprawić. To musi być tak skomplikowane? Najpierw mnie odrzuca, traktuje, jak ostatnią ...
Podbiegłem najszybciej jak mogłem w stronę Ady. -Boże ja przepraszam.~usłyszałem głos kierowcy. -Dzwoń po karetkę! Próbowałem nawiązać z nią kontakt. -Ada kochanie ...
Wsiadłam do windy gdzie stał już Kacper nie miałam ochoty go dzisiaj oglądać, bo cały czas widziałam tylko tą jedną scenę z wczorajszego dnia. Jeszcze nigdy jazda ...
Obudziłam się w białym pomieszczeniu. Zamknięta w czterech pustych ścianach. Żyję? Przekręciłam lekko głowę w bok. Żyję. Dojrzałam jakiś respirator, który ...
Natalia Stoję niedaleko stołu, nie mogąc oderwać oczu od Szymona. Wygląda fantastycznie w czarnej koszuli. Moja rodzina przyjęła go wyjątkowo ciepło. Mama może ...