Performance cz. 4
Zamknęłam za nami drzwi posyłając nauczycielce spojrzenie mówiące żeby nie pytała, poszłam w stronę parapetu i przytuliłam spocone czoło do chłodnej szyby. Deszcz ...
Zamknęłam za nami drzwi posyłając nauczycielce spojrzenie mówiące żeby nie pytała, poszłam w stronę parapetu i przytuliłam spocone czoło do chłodnej szyby. Deszcz ...
Weszłam do domu spokojnie, nie chcąc obudzić domowników. Drzwi zamknęły się za mną jakby chcąc odebrać mi drogę ewentualnej ucieczki. Dotknęłam spierzchniętych ust ...
Tego dnia Amelia wstała skoro świt. Jak tylko otworzyła oczy zerwała się na równe nogi i ruszyła do łazienki wzięła szybki prysznic ogarnęła się bardzo sprawnie i ...
Moje wyobrażenie Sylwka Maliny "blondasa":D Szłam wkurzony przez pasy na tego idiotę. Zamysłem się o tym że dopiero zaczyna się szkoła, a ja już mam jej dość ...
Znów to samo. Czemu on codziennie mi się śni? Otwieram oczy. Rozmazana plama robi się coraz wyraźniejsza. Patrzę na plamki na suficie, potem na zegarek. 11:10. Świetnie ...
Pobudka o 4.30 dziś zaczynam o 6 a autobus mam 5.10. Wiem że to nie ludzkie wstawać tak wcześnie ale cóż. Do pracy ktoś musi iść. Szybkie śniadanie. Zrobiłam sobie ...
~~~~ 2 miesiące później ~~~~ Leżę na łóżku szpitalnym. Szczerze, nie jest rewelacyjne. Wbija mi się jakaś sprężyna w plecy. W dodatku pomimo moich starań i ...
Minęły 4 dni, a z Nikodemem ani razu się nie widziałam. Był raz na naszym jednym treningu, ale nic nie mówił. Może się obraził? Nie wiem, może ją coś źle zrobiłem ...
Kiedy byliśmy już pod blokiem Max wysiadł jako pierwszy, a następnie otworzył mi drzwi. Weszliśmy do mieszkania i normalnie mnie zamurowało, zatkało dech w piersiach. Nie ...
Dzień rozpoczął budzik wygrywając swoje okrutne dźwięki. I tak jak każdego innego dnia, przycisk służący za uciszenie tej kakofonii, wyślizgiwał się z pod palców. Po ...
No hej! Patrzcie co mam! Trochę mi zajęło, ale jest. Mam nadzieję, że się spodoba. Przepraszam za błędy i miłego czytania
Złapał mnie tajemniczy szatyn o brązowych oczach. - Już spokojnie.. żyjesz? - Tak mi się zdaję, że żyję - zaczynam kaszleć - Co tu tak robiłaś sama? Nie wiesz, że ...
To nie był dobry dzień. Nie dość, że spóźniłam się na zajęcia, to jeszcze nie mogłam się skupić. Szkoła, do której chodzę, nie jest taką zwykłą szkołą ...
Przygotowania związane pogrzebem poszły sprawniej niż sądziłam. Przez cały ten trudny dla mnie czas miałam obok kogoś, na kogo zawsze mogłam liczyć. Gdyby nie Suzy i ...
Aleksandra miała 23 lata i była mamą 4 - letniego Antosia. Była samotną matką, która wychowywała synka najlepiej jak tylko potrafiła. Antoś miał czarne jak noc włoski ...