Miłosne - str 275

  • Zaawansowany stopień miłości ( cz.17)

    Minęło kilka miesięcy zanim Tośka doszła do siebie po ostatnich wydarzeniach. Dziewczyna i Ksawery oficjalnie zostali parą. Tym razem chyba już na serio, i nie rozstaną ...

  • Love me like you do cz. 2

    - Podobno najgorszy jest pierwszy rok. Potem przyzwyczaja się do swoich dziwactw i innych takich, i powinno być znośnie – tłumaczyła Hanna, przygotowując dla swego gościa ...

  • Terapeutyczna Miłość cz. 12

    PIĄTEK Siedzę na kanapie z podwiniętymi nogami i czekając na Olkę, nie przestaję dręczyć się wczorajszymi wydarzeniami. Co chwilę pociągam nosem i wlepiając ...

  • Życie to ciągły trening cz.58

    Gaworzenie Natalki zbudziło go już o siódmej. Podniósł się do góry i swoje kroki skierował do dębowego łóżeczka. Wielkie, niebieskie oczy patrzyły na niego przez ...

  • Znaleźć szczęście cz 38

    Następnego dnia po szkole czekała mnie trudna rozmowa z Łukaszem. Bałam się że mnie nie zrozumie i to odsunie nas od siebie. W szkole siedziałam tylko po to żeby mieć ...

  • Kieszeń pełna dziur

    Tomio ma dobrą pracę, ładną dziewczynę i złą cechę charakteru - notorycznie o wszystkim zapomina. W końcu jego gapiostwo osiąga apogeum... Och, zapomniałem ...

  • We meet again | część 23

    Gdy się obudziłam, Justin był prawdopodobnie w łazience, bo drzwi były zamknięte i widziałam przez szparkę zapalone światło. Wstałam z łóżka i podchodząc do walizki ...

  • W poszukiwaniu szczęścia cz - 54

    **Oczami Huberta** - Czy może mnie pan doktor zostawić na chwilę chociaż z żoną? - pytam, gdy jesteśmy już w sali na badaniach. - Dobrze, skoro panu tak zależy ...

  • Schemat

    Nie nadaję się. Barwa mojego głosu nie pasuje nawet do jej czerwonej szminki. To tak, jakby dopasować na siłę czarną skarpetkę do białej i powtarzać wszystkim, że są w ...

  • Istota.

    Jestem Wrażliwą maszyną bezduszną Do wykonywania poleceń niewyrażonych Androidem nadpisującym twój wczorajszy krzyk Dzisiejszym, porannym uśmiechem Lalką do zabawy w ...

  • Dopóki wystarczy nam sił – 25

    Piątkowy poranek rozpoczęliśmy od spaceru z Bucksterem. Valentina uwielbiała fakt, że mieszkaliśmy blisko plaży, a choć mi było z początku wszystko jedno, później i ja ...

  • Nieszczęśliwa 2

    Cicho uchyliła drzwi wejściowe i wślizgnęła się przez utworzoną szparę. Zdjęła buty, płaszcz powiesiła na wieszaku a torebkę zostawiła na stopniu schodów ...

  • Daj sobie pomóc cz.1

    Przyjaciel, osoba, której ufamy bezgranicznie, a ona ufa nam. No właśnie w tych czasach, kiedy każdy się gdzieś śpieszy i myśli tylko o sobie nie łatwo jest znaleźć ...