Zaawansowany stopień miłości ( cz.17)
Minęło kilka miesięcy zanim Tośka doszła do siebie po ostatnich wydarzeniach. Dziewczyna i Ksawery oficjalnie zostali parą. Tym razem chyba już na serio, i nie rozstaną ...
Minęło kilka miesięcy zanim Tośka doszła do siebie po ostatnich wydarzeniach. Dziewczyna i Ksawery oficjalnie zostali parą. Tym razem chyba już na serio, i nie rozstaną ...
- Podobno najgorszy jest pierwszy rok. Potem przyzwyczaja się do swoich dziwactw i innych takich, i powinno być znośnie – tłumaczyła Hanna, przygotowując dla swego gościa ...
PIĄTEK Siedzę na kanapie z podwiniętymi nogami i czekając na Olkę, nie przestaję dręczyć się wczorajszymi wydarzeniami. Co chwilę pociągam nosem i wlepiając ...
Gaworzenie Natalki zbudziło go już o siódmej. Podniósł się do góry i swoje kroki skierował do dębowego łóżeczka. Wielkie, niebieskie oczy patrzyły na niego przez ...
Następnego dnia po szkole czekała mnie trudna rozmowa z Łukaszem. Bałam się że mnie nie zrozumie i to odsunie nas od siebie. W szkole siedziałam tylko po to żeby mieć ...
Tomio ma dobrą pracę, ładną dziewczynę i złą cechę charakteru - notorycznie o wszystkim zapomina. W końcu jego gapiostwo osiąga apogeum... Och, zapomniałem ...
Gdy się obudziłam, Justin był prawdopodobnie w łazience, bo drzwi były zamknięte i widziałam przez szparkę zapalone światło. Wstałam z łóżka i podchodząc do walizki ...
**Oczami Huberta** - Czy może mnie pan doktor zostawić na chwilę chociaż z żoną? - pytam, gdy jesteśmy już w sali na badaniach. - Dobrze, skoro panu tak zależy ...
Nie nadaję się. Barwa mojego głosu nie pasuje nawet do jej czerwonej szminki. To tak, jakby dopasować na siłę czarną skarpetkę do białej i powtarzać wszystkim, że są w ...
Jestem Wrażliwą maszyną bezduszną Do wykonywania poleceń niewyrażonych Androidem nadpisującym twój wczorajszy krzyk Dzisiejszym, porannym uśmiechem Lalką do zabawy w ...
Piątkowy poranek rozpoczęliśmy od spaceru z Bucksterem. Valentina uwielbiała fakt, że mieszkaliśmy blisko plaży, a choć mi było z początku wszystko jedno, później i ja ...
Spojrzałem na zegarek i tupnąłem nerwowo nogą — Majka jak zwykle się spóźniała, a ja stałem pod jej blokiem i zamarzałem. Już miałem zdezerterować, ale wtedy ...
Cicho uchyliła drzwi wejściowe i wślizgnęła się przez utworzoną szparę. Zdjęła buty, płaszcz powiesiła na wieszaku a torebkę zostawiła na stopniu schodów ...
Dwa tygodnie później... Siedziałam na szkolnym parapecie, przysłuchując się rozmowie Sophie i reszty grupy. Rozmawiali o zbliżającej się dyskotece szkolnej. Oczywiście ...
Przyjaciel, osoba, której ufamy bezgranicznie, a ona ufa nam. No właśnie w tych czasach, kiedy każdy się gdzieś śpieszy i myśli tylko o sobie nie łatwo jest znaleźć ...