Schemat
Nie nadaję się. Barwa mojego głosu nie pasuje nawet do jej czerwonej szminki. To tak, jakby dopasować na siłę czarną skarpetkę do białej i powtarzać wszystkim, że są w ...
Nie nadaję się. Barwa mojego głosu nie pasuje nawet do jej czerwonej szminki. To tak, jakby dopasować na siłę czarną skarpetkę do białej i powtarzać wszystkim, że są w ...
Jestem Wrażliwą maszyną bezduszną Do wykonywania poleceń niewyrażonych Androidem nadpisującym twój wczorajszy krzyk Dzisiejszym, porannym uśmiechem Lalką do zabawy w ...
Piątkowy poranek rozpoczęliśmy od spaceru z Bucksterem. Valentina uwielbiała fakt, że mieszkaliśmy blisko plaży, a choć mi było z początku wszystko jedno, później i ja ...
Spojrzałem na zegarek i tupnąłem nerwowo nogą — Majka jak zwykle się spóźniała, a ja stałem pod jej blokiem i zamarzałem. Już miałem zdezerterować, ale wtedy ...
Cicho uchyliła drzwi wejściowe i wślizgnęła się przez utworzoną szparę. Zdjęła buty, płaszcz powiesiła na wieszaku a torebkę zostawiła na stopniu schodów ...
Dwa tygodnie później... Siedziałam na szkolnym parapecie, przysłuchując się rozmowie Sophie i reszty grupy. Rozmawiali o zbliżającej się dyskotece szkolnej. Oczywiście ...
Przyjaciel, osoba, której ufamy bezgranicznie, a ona ufa nam. No właśnie w tych czasach, kiedy każdy się gdzieś śpieszy i myśli tylko o sobie nie łatwo jest znaleźć ...
-Puść! Zostaw! Nieeee! -Krzyczała jakaś kobieta Byłam już coraz bliżej przystanku, gdy nagle poczułam uderzenie w tył głowy. Padłam na ziemie. Obudziłam się w ciemnym ...
Po około pół godzinie lekarz wyszedł z sali. - Co z nią? Zapytała mama Magdy. - Już do nas wróciła, jest stabilna, teraz będziemy musieli ją obserwować a następnie ...
Minęło, już pół roku a Paula cały czas jest w śpiączce. Kilka razy w tygodniu odwiedzałem ją. Lekarze mają bardzo małe szanse na to, że się kiedyś obudzi. Jest ...
- Gdzie mam niby iść? – parsknęła Kate, kiedy oznajmiłam jej, że musi niezwłocznie wynieść się z mieszkania na kilka godzin. - Do Iana. To chyba jasne? – bardziej ...
Jego dłoń dotykała spokojnie jej aksamitnych pleców. Nagle przytrzymał ją w żelaznym uścisku tak, że nie mogła się poruszyć. Wyrwał z duża siłą jej rękę ...
Czwarte spotkanie Lisanna przemyła w łazience twarz zimną wodą. Wciąż nie mogła przestać myśleć o Sebastianie. Przesunęła w palcach bransoletkę. Nie była w stanie ...
Dodawane na szybko. Bez dokładniej korekty. Wszystkie zauważone błędy, niedociągnięcia proszę wymieniać w komentarzach. Miłego czytania. ROZDZIAŁ VI To otrzeźwiło ich ...
Od mamy dowiedziałam się, że z bocznej drogi wyjechał nam tir. Kierowca był pijany i zahaczył o tył naszego autobusu. Weronika siedziała z prawej strony i najbardziej ...