Istota.

Jestem  
Wrażliwą maszyną bezduszną
Do wykonywania poleceń niewyrażonych
Androidem nadpisującym twój wczorajszy krzyk
Dzisiejszym, porannym uśmiechem
Lalką do zabawy w lekarza
Który zszywa ranę
Zadaną po to, by było co zszywać
Istnieję dla wytłumaczenia
Istnienia niewytłumaczalnie złych dni
Opływowym kształtem pretensji
Której imię staje ością w gardle
Wspaniałą wadą  
Przyćmiewającą pozostałe błędy nieistotne
Najlepszą z wszystkiego najgorszego
Co ci się przydarzyło
Nieporównywalna w swej istotności
Jestem Alfą i Omegą  
Twoich życiowych pomyłek,
Mój Nieomylny Panie.  

127 czyt.
100%54
angie

opublikowała opowiadanie w kategorii miłosne i poezja, użyła 98 słów i 613 znaków, zaktualizowała 13 lut o 13:10

Komentarze (4)

 
  • agnes1709

    agnes1709 13 lutego

    Lubię takie

  • Somebody

    Somebody 13 lutego

    Czuć szczerość. Dobre  

  • Duygu

    Duygu 13 lutego

    Wspaniały tekst, pełen emocji, które uwielbiam najbardziej... Jest w tym wierszu coś tajemniczego, coś, co przyciąga uwagę. Jeden z lepszych wierszy, jakie czytałam na tej stronie. Poszła łapka i wskoczyło do ulubionych  

  • Speker

    Speker 13 lutego

    Mocne...