Po prostu kocham cz 10
Następnego dnia wstałam dopiero o 10. Pierwszy raz od dawna spałam tak długo. Nie zaspałam od razu, bo ciągle miałam w głowie słowa mojej przyjaciółki. Nie rozumiem, o ...
Następnego dnia wstałam dopiero o 10. Pierwszy raz od dawna spałam tak długo. Nie zaspałam od razu, bo ciągle miałam w głowie słowa mojej przyjaciółki. Nie rozumiem, o ...
Rozdział 7 Tak to lipiec dobiegał końca i Tanji pozostawał jeszcze tylko jeden miesiąc względnego lenistwa… Jeśli nie liczyć dorywczego zajęcia. Póki co spała sobie ...
Prolog W końcu nadszedł ten dzień. Tak długo na to czekała i stało się. Patrzyła w lusterko, delikatnie się uśmiechając. Dłonią dotknęła policzka, myśląc o tym ...
Dominika podeszła do jednego z kolegów Błażeja.Miała już doskonały plan, teraz tylko powiedzieć temu ciołkowi i mój punkt.Zaczęli wojnę, a ona ją skończy, zadarli z ...
Jamie wyglądał bosko. Ciemne jasny kurtka skórzana. I je jego przydługie włosy. A ten zapach jego perfum zmieszane z dymem papierosów. Podszedł do mnie i podał mi dłoń ...
Moi kochani w końcu dobrnęliśmy do końca! Mam nadzieję, że nie będziecie źli, że tak zakończyłam tą serię. Przyznam, że troszkę spóźniłam się z życzeniami ...
Nikomu nie mówiłem, że wieczorem wychodzę z Valentiną, bo wydawało mi się to nieznaczące. Wysłała mi adres restauracji, więc przez dłuższy czas sprawdzałem ją w ...
PROLOG: Vanessa - Van, mam złe wieści.- powiedziała Bianka, gdy fryzjerka kończyła upinać mi fryzurę. - Co się stało?- spytałam już i tak wystarczająco zdenerwowana ...
Majka: lat 16, włosy blond, niezbyt wysoka, szczupła, oczy zielone. Patryk: lat 16, włosy czarne, dobrze zbudowany, przeciętny wzrost, oczy brązowe. Julka: lat 16, włosy ...
Następnego dnia wieczorem Justyna wyrwała się z domu pod pretekstem odwiedzenia starych znajomych. W rzeczywistości poszła na randkę z Olkiem. Prawdę znali tylko jej ...
Na domówkę, jak zwykle, przyszłyśmy z opóźnieniem. Przywitałam się ze znajomymi. Milena zniknęła gdzieś w tłumie, szukając Marka. Zobaczyłam też Paulinę ...
Siedziała na szpitalnej ławce, z przyciągniętymi do siebie kolanami. Nie obchodziło jej, co na to ludzie, czy lekarze. Muszą uszanować to, w jakim jest stanie! Raz po raz ...
Marta Wracam do domu z wykładów. Jest niesamowicie zimno, ale nie ma się czemu dziwić, przecież mamy środek grudnia. Zapada mrok. Niedługo święta. Uwielbiam ten czas ...
Młodsza siostra zapaliła światło w pokoju przyglądając się z rozdziawionymi ustami rozmowie studentki. Weronika gestykulując mimowolnie podeszła do okna patrząc w dal, a ...