Niespodziewane, ale piękne cz1
Nie lubię się przedstawiać no ale już, niech stracę. Mam na imię Nicola, mam 17 lat, mam zielone oczy. Jestem szatynką o długich lekko podkręconych włosach. Mam 23 ...
Nie lubię się przedstawiać no ale już, niech stracę. Mam na imię Nicola, mam 17 lat, mam zielone oczy. Jestem szatynką o długich lekko podkręconych włosach. Mam 23 ...
Deryl spokojnie obserwował swoją przyszłą ofiarę. Siedział w skupieniu na pomoście wpatrzony w mętne odbicie przechadzającej się Mary. Dziewczyna płakała. To właśnie ...
*tydzień później* Tydzień minął bez jakiś nadzwyczajnych wydarzeń. Właśnie wysiadłam z samochodu blondyna i idę w stronę wejścia do szkoły. Lekcje mijają szybko ...
Był poniedziałek. Poprzednia noc dała mi się mocno we znaki, dlatego później spałam jak zabita i nie usłyszałam nawet budzika. W moim śnie leżałam na plaży i nic nie ...
Uniosłam brew, lekko zdziwiona. -No nie wiem.- zagryzłam dolną wargę. Dylan zaśmiał się cicho. -Zaufaj mi. Stój na czatach.- polecił. Wywróciłam oczami. -Jaką masz ...
... Po lekcji do Olci zadzwonił Kamil i powiedział *Hej w niedziele będę w Swaju, spotkamy się ?? -Jasne o której?? *około 15. 00 -Ok *A tak co u ciebie? -Same nudy ...
PROLOG Nicola zaczyna swoje dorosłe życie w dużym mieście. Pierwszą przeszkodę jaką napotyka jest mieszkanie z aroganckim dupkiem. Czy dwa różniące się charaktery nie ...
Karolina Niesprawiedliwość jest jak cień, który towarzyszy ludziom w różnych momentach życia. Bywa nieuchwytna, czasem objawia się w wielkich sprawach, a czasem w ...
-No nie wierzę! – krzyczała rozzłoszczona Holly – Teraz? Nagle odechciało ci się ślubu? – brunetka krążył po pokoju co chwilę uderzając w drzwi od łazienki – ...
- Co mam przez to rozumieć?- zapytałam skołowana - Czy ty na prawdę chcesz umrzeć? Jesteś pewna, że nie przestraszysz się nagle Śmierci i tęsknoty za maleńkimi ...
Obudziłam się w nocy, po kolejnym z serii koszmarów, które mnie nawiedzały. Nawet nie chciałam przypominać sobie, co dokładnie mi się śniło, bo na samą myśl ...
Może to wina procentów, że stałam się śmielsza i jako pierwsza zrobiłam ten krok. Jednego byłam pewna... Nie żałowałam tego! Moje usta musnęły lekko jego usta ...
Mając na sobie letnią sukienkę z długimi rękawami, wędruje po szkolnych korytarzach z książkami przyciśniętymi do piersi. Raz po raz, niezdarnie wkładam kosmyki moich ...
Zamówiłam gorąca czekoladę ze wszystkimi dodatkami, a co ma tam raz się żyje. Marek też chciał czekoladę. Zapłaciliśmy i usiedliśmy na kanapie przy oknie ...
Świt zapowiadał nadejście kolejnego dnia, ale nie dla mnie. Lekka mgła unosiła się nad brzegiem rzeki, a ja wiedziona plątaniną myśli, wspinałam się po betonowych ...