Rachel cz.25
Czuję pod nogami mokry asfalt. Ta sama droga prowadzi mnie do domu Sama. Nie boję się, jak za pierwszym razem. Jest jasno a przejeżdżające samochody dają mi poczucie ...
Czuję pod nogami mokry asfalt. Ta sama droga prowadzi mnie do domu Sama. Nie boję się, jak za pierwszym razem. Jest jasno a przejeżdżające samochody dają mi poczucie ...
Heeej jesteście ciekawi, co było dalej??- jeśli tak zapraszam do czytania:) Specjalna dedykacja dla Sweetkicia:-** :) gdyby nie Ty ta część by nie powstała. zapraszam do ...
No i jest kolejna część :) Miłej lektury Michał: Trzymałem w rękach pudełko, które kupiłem kilka dni temu. Wyciągnąłem małą zawartość i uśmiechnąłem się sam ...
-Ja tu zostaje. -Daniel, nie kłóć się ze mną. -Powiedziałem Ci kurwa, że nigdzie nie idę. Maciek zresztą też raczej się nie ruszy. -no tak, Maciek nie był w stanie ...
Niedźwiedź przebudził się z wielkim kociokwikiem. Koło dziesiątej pojechał do zakładu patomorfologicznego rozpoznać zwłoki swojej małżonki. Organy wcześniej ...
Przede mną na szklanym stoliku na czerwonej poduszeczce leżały dwie złote obrączki. Mateusz wziął jedną z nich i położył na mojej ręce. Od wewnętrznej strony ...
Stoję tak nadal i nie mogę sobie nadal tego w głowie poukładać. Powinnam się go bać? Nie chyba nie. No jest delikatny, ale on dla mnie nic nie znaczy to tylko kolega brata ...
----Oczami Roberta---- Nie chciałem się pytać Pauliny co lubi, dlatego kazałem innym aby zbadali wszystko o Pauli i mi dali dokumenty. Wszystko wie moja "ciocia". Na ...
Natalia Patrzymy z Szymonem na ścianę, którą próbowałam wytapetować. Zaciskam usta, gdy słyszę cichy śmiech. Odruchowo zakładam kosmyki włosów za ucho, a potem ...
Powoli, nie śpiesząc się, otwieram oczy. Czuję jaka jestem mokra. Całe moje ciało pokrywają krople wody. Przeżyłam. Tylko to mi krąży w myślach. Ból wyczuwalny przy ...
Spakowana i gotowa na podbój Londynu. -Mamo za ile przyjedzie tato, żeby mnie zawieźć na lotnisko? – zapytałam matki. Rodzicielka spojrzała na mnie i widziałam, ze jest ...
Spojrzałam na lekarza, który wyszedł z sali. Miał około metr osiemdziesiąt, krótkie siwe włosy i może z pięćdziesiąt lat. Spojrzał na mnie i Tymona, po czym ...
Oczami ADY : Wszystko było piękne ale jak ma być w moim super życiu zbyt piękne aby prawdziwe. Jak można tak potraktować człowieka? Bez skrupułów, oszukać a później ...
Minął tydzień od zakończenia znajomości z Filipem. W pierwszych dniach często spotykałam mojego szefa na korytarzu, co sprawiło, że przez ostatnie cztery dni nie ...
-Suzan, masz gościa.-odezwał się zachrypnięty głos Dominika. -Nie mam gości. -Masz tu jednego. -Nie przyjmuję z rana gości. -Jest południe Zuzia!-powiedział inny głos ...