SPÓŹNIALSKA CZ.10
Od tamtego dnia minął miesiąc, świeżak wyprowadziła się tydzień po incydencie jaki miał miejsce w mieszkaniu, Mikołaj znalazł jej małe mieszkanie, nie chciała naszej ...
Od tamtego dnia minął miesiąc, świeżak wyprowadziła się tydzień po incydencie jaki miał miejsce w mieszkaniu, Mikołaj znalazł jej małe mieszkanie, nie chciała naszej ...
– Panno Mróz, miała pani nie opuszczać terenu szkoły – usłyszała gniewny głos. Odwróciła się – stał przed nią dyrektor, operując surową miną. Marihuana ...
Natalia poszła do salonu, lecz Daria nie mając ochoty siedzieć z rodziną, postanowiła coś napisać. Włączyła muzykę, otworzyła Worda i oparła brodę na dłoni. Miała ...
Morosov - masz racje, i nie będzie następnej części. Wszystko się sypie, Sebastian się nie odzywa. I to już nie chodzi o mnie. Nie chce z nim utrzymywać kontaktu, ze ...
Gdy się rano obudziłam Mikołaja nie było, no tak nie dziwię się jak to by wyglądało. Wstałam z łóżka i powędrowałam do łazienki żeby się ogarnąć. Gdy już ...
Rano obudziłam się i napisałam do Kuby czy wyjście jest dalej aktualne. Po czekałam jakieś pięć minut ale nie odpisał. Wcale się nie dziwię w końcu jest sobota na ...
Kiedy nagle Hubert odwrócił się i uderzył Grześka rozcinając mu tym samym łuk brwiowy. Chłopaki zaczęli się szarpać a wokół nich zgromadziła się duża grupa ...
Siedzę na lekcji cała w skowronkach i z głową w chmurach. To co się przed chwilą stało ciągle siedzi mi w głowie. Gdy tylko zamknę oczy widzę jego roześmianą twarz i ...
Patrycja: Policja przyjechała błyskawicznie, zaraz po niej pojawiła się karetka, a ja zastanawiałam się skąd wiedzieli. Klęczałam przy nieprzytomnym Michale, czując jak ...
Obudziłam się wtulona w Dominika... Stewardessa( Nie wiem jak to się piszę) powiedziała, że zaraz będzie lądowanie. -Wreszcie! Wykrzyknął Dominik. -Noo.. Wiesz, powiem ...
W pięć minut dotarłem do parku, na mojej deskorolce. Zastałem tam Natalię, całkiem pijaną. Trzymała w prawej ręce skręta i co chwilę, nerwowo się nim zaciągała ...
Wybiegłam za nim w samej koszuli. Stał na pomoście kilkanaście metrów od budynku. Palił papierosa. Dym unosił się z wiatrem wysoko do płynących swawolnie po niebie ...
Czuję pod nogami mokry asfalt. Ta sama droga prowadzi mnie do domu Sama. Nie boję się, jak za pierwszym razem. Jest jasno a przejeżdżające samochody dają mi poczucie ...
Heeej jesteście ciekawi, co było dalej??- jeśli tak zapraszam do czytania:) Specjalna dedykacja dla Sweetkicia:-** :) gdyby nie Ty ta część by nie powstała. zapraszam do ...
No i jest kolejna część :) Miłej lektury Michał: Trzymałem w rękach pudełko, które kupiłem kilka dni temu. Wyciągnąłem małą zawartość i uśmiechnąłem się sam ...