Koszykarz cz 3
Hej :* oto następną część, zastanawiałam się czy ją dodać dzisiaj, ale czytając komentarze postanowiłam tak zrobić :) wprowadziłam zmianę co do dialogów bohaterów ...
Hej :* oto następną część, zastanawiałam się czy ją dodać dzisiaj, ale czytając komentarze postanowiłam tak zrobić :) wprowadziłam zmianę co do dialogów bohaterów ...
ROK PÓŹNIEJ . - Kochanie Piotruś płacze ! - Spokojnie . Weź go na rączki i ponoś . Alicja i Tomek zostali małżeństwem . Urodził im się zdrowy i silny chłopczyk ...
Specjalnie dla Was dodam dziś. Pozdrawiam. Dziś jest kolacja u państwa Wedłowicz i niestety spotkam tam Olafa. Ciekawa jestem jego reakcji kiedy się dowie że jestem z ...
Od tamtego dnia minął miesiąc, świeżak wyprowadziła się tydzień po incydencie jaki miał miejsce w mieszkaniu, Mikołaj znalazł jej małe mieszkanie, nie chciała naszej ...
– Panno Mróz, miała pani nie opuszczać terenu szkoły – usłyszała gniewny głos. Odwróciła się – stał przed nią dyrektor, operując surową miną. Marihuana ...
Natalia poszła do salonu, lecz Daria nie mając ochoty siedzieć z rodziną, postanowiła coś napisać. Włączyła muzykę, otworzyła Worda i oparła brodę na dłoni. Miała ...
Morosov - masz racje, i nie będzie następnej części. Wszystko się sypie, Sebastian się nie odzywa. I to już nie chodzi o mnie. Nie chce z nim utrzymywać kontaktu, ze ...
Gdy się rano obudziłam Mikołaja nie było, no tak nie dziwię się jak to by wyglądało. Wstałam z łóżka i powędrowałam do łazienki żeby się ogarnąć. Gdy już ...
Rano obudziłam się i napisałam do Kuby czy wyjście jest dalej aktualne. Po czekałam jakieś pięć minut ale nie odpisał. Wcale się nie dziwię w końcu jest sobota na ...
Kiedy nagle Hubert odwrócił się i uderzył Grześka rozcinając mu tym samym łuk brwiowy. Chłopaki zaczęli się szarpać a wokół nich zgromadziła się duża grupa ...
Siedzę na lekcji cała w skowronkach i z głową w chmurach. To co się przed chwilą stało ciągle siedzi mi w głowie. Gdy tylko zamknę oczy widzę jego roześmianą twarz i ...
Patrycja: Policja przyjechała błyskawicznie, zaraz po niej pojawiła się karetka, a ja zastanawiałam się skąd wiedzieli. Klęczałam przy nieprzytomnym Michale, czując jak ...
Obudziłam się wtulona w Dominika... Stewardessa( Nie wiem jak to się piszę) powiedziała, że zaraz będzie lądowanie. -Wreszcie! Wykrzyknął Dominik. -Noo.. Wiesz, powiem ...
W pięć minut dotarłem do parku, na mojej deskorolce. Zastałem tam Natalię, całkiem pijaną. Trzymała w prawej ręce skręta i co chwilę, nerwowo się nim zaciągała ...
Wybiegłam za nim w samej koszuli. Stał na pomoście kilkanaście metrów od budynku. Palił papierosa. Dym unosił się z wiatrem wysoko do płynących swawolnie po niebie ...