Bożek
Ciągle powtarzająca się prawidłowość – nowe zlecenie, nowe miasto, nowi ludzie, nowe lokum. Zarówno fascynujące, jak i frustrujące. Nigdzie domu, nigdzie stałego ...
Ciągle powtarzająca się prawidłowość – nowe zlecenie, nowe miasto, nowi ludzie, nowe lokum. Zarówno fascynujące, jak i frustrujące. Nigdzie domu, nigdzie stałego ...
- Nie tym tonem, młoda damo. – Sama do siebie parodiowałam głos rodzicielki, równocześnie wciskając się w najbardziej dziwkarską sukienkę, w jakiej byłam posiadaniu ...
PODZIĘKOWANIA DLA SOMEBODY! :* *** Głos wydawał się troskliwy i ciepły, wywołując przykre uczucia, lecz sytuacja, w której się obecnie znajdowała sprawiała, że ...
No właśnie... Ten rysunek skłonił mnie do postawienia pytania - czy rzeczywiście "Its a simple word"? Czy świat jest taki prosty? Czy macie panowie takie ...
Gdy wracał późnym wieczorem do wynajmowanej przez siebie kawalerki w centrum miasta, nie spodziewał się tego, co miało się wydarzyć tej nocy. Nie prowadził zbyt bujnego ...
Marta przeczuwała, że dzieje się coś nietypowego... Wypinała się i nadal przyjmowała pchnięcia... ale... czuła, że tylko jedną ręką trzyma ją za biodra, poza tym ...
Powoli kończyło nam się wino. Basi gaducha rozkręciła się na dobre. - A wiesz co wymyślił parę miesięcy temu Krzysztof? Zrobiłem na nią wielkie oczy: - Niby co? - z ...
Nie wiem, kto z moich kolegów wpadł na ten genialny pomysł, ale żaden z nich się do tego nie przyznał. Może decyzja zapadła na którejś z wywiadówek, a może nasza ...
Marta N. - cz. siódma Tak więc wyjawienie mamie moich myśli i pragnień, zabiło jej porządnego ćwieka. Poglądy moralne i nakazy obyczajowe, a także rozum podpowiadał ...
Przypomniało mi się że następnego dnia cała w skowronkach poprosiłam męża o zdjęcie z tego wieczoru. Wysłał mi na telefon. Na postoju, w łazience ponownie je ...
Wyobraź sobie, że... ...spotykamy się przypadkiem w klubie. Każde z nas jest ze znajomymi... nie znamy się. Każde z nas bawi w swoim towarzystwie. Po jakimś czasie spotkamy ...
Codziennie jeżdżę do pracy tym samym autobusem z tymi samymi ludźmi. Wśród nich jest jeden Latynos, wysoki i przystojny. Owego poranka znalazłam jedyne miejsce wolne obok ...
Wtorkowy wieczór był pierwszym z kilku, które spędziłem poza domem. Delegacja z pracy miała trwać 2 tygodnie. Było dosyć późno. Leżałem z laptopem w łóżku i ...
...umawiamy się...w parku na ławce. Witamy się buziakiem w policzek jak zwykli kumple. Idziemy na kawkę, zjadamy obiadek - jak gdyby nigdy nic. Wychodzimy z kawiarni i ...
Ujawniona przez Halinkę informacja, że ponownie odbyła szalony seks z Tomkiem w łazience, wcale mnie nie zmartwiła, ani specjalnie nie zdziwiła. Mówiąc prawdę, to chyba ...