Narzeczony dla Księżniczki - rozdział 3
Obudziła się pierwsza, prawie całkiem naga, nie licząc pomiętej lnianej bluzki. Spojrzała na mężczyznę, w którego wtulona zasypiała wczorajszej nocy i na złotą ...
Obudziła się pierwsza, prawie całkiem naga, nie licząc pomiętej lnianej bluzki. Spojrzała na mężczyznę, w którego wtulona zasypiała wczorajszej nocy i na złotą ...
Piątkowy wieczór był zupełnie inny niż ich poprzednie wyjścia na imprezę. Karolina stała przed otwartą szafą, wpatrując się w rząd ubrań. Jeszcze miesiąc temu bez ...
Patrzą, jakbym była kolejnym balonem, proszącym się o przebicie. Może nim jestem - jaskrawym kawałkiem gumy, zagubionym w czasoprzestrzeni niby bezmyślnie puszczony ...
Niedziela o 7.00 obudził mnie telefon. -cześć Ewuniu coś się stało? -nie nie tylko chciałam się upewnić że dziś się widzimy.pamiętasz że zaprosiłam cię z Izą na ...
Obudziłam się około 13:00, przez dłuższy czas nie chciało mi się wstawać jestem z natury leniwa. Siadając leniwie na łóżku chwyciłam telefon leżący tuż obok mnie ...
Szliśmy przez park w milczeniu, słuchając radosnego ćwierkania ptaków i rozbawionych dzieci. Mój nastrój zmienił się diametralnie i zamiast cieszyć się pięknem natury ...
- Ile jeszcze razy tak mogą? I jak długo – zapytała Sara. Chodziło jej o Dominikę i jakiegoś mężczyznę, którego dziś przyprowadziła. Ich jęki i skrzypienie ...
Tato, przepraszam. Wiem, że nigdy byś się nie zgodził. Dlatego wolę prosić o wybaczenie niż o pozwolenie. Kocham, L Lea zostawiła kartkę na łóżku i wymknęła się ...
Minęły ponad dwa miesiące od pamiętnego wyjazdu zarobkowego z Małgorzatą Łęczyńską. Nastał wrzesień, ładny, pogodny i ciepły. Z Małgosią spotykałem się od ...
Obudził mnie telefon, była godzina 21. Wstałam naga z łóżka, by zobaczyć kto dzwonił od mnie o tej porze. Spojrzałam na ekran i był to telefon od mojego byłego ...
Nie mogłem uwierzyć. Zdałem na medycynę. Marzenia się spełniają. Tabun dziewczyn i chłopaków razem ze mną. Młodzi, zdolni. A ja między nimi, wchodzący w dorosłe ...
Minęło kilka dni od pamiętnej imprezy w klubie, kiedy to "obsłużyłam" spotkanego tam Rafała i jego kolegę, bramkarza w toalecie. Mój mąż, Paweł, zdawał się ...
-Rusz swoje śliczne dupsko, nie chcę, aby ominęły nas najciekawsze wydarzenia!- entuzjastyczne okrzyki dobiegły moje uszy. -Już...- mruknęłam- w sumie bardziej do siebie ...
1967 …Powinnaś przyjść, wiesz? - Sophie spojrzała na Leonię wyczekująco. Blondynka nie odpowiedziała, pogrążona we śnie. Właściwie, nie tyle śnie, co bardziej ...
Artykuł do gazety Witam mam na imię Ania, chciałam się podzielić przygodą która wydarzyła się na moim weselu. Nigdy nie zapominę tego dnia jak pewnie każda kobieta, ale ...