Dildo cz. 10
- Och, tatusiu, rób tak dalej! – szepnęła z ustami przyciśniętymi do moich. - Tak, głębiej! Całowaliśmy się jak zakochani. Czułem każdy zarys jej śliskich ścianek ...
- Och, tatusiu, rób tak dalej! – szepnęła z ustami przyciśniętymi do moich. - Tak, głębiej! Całowaliśmy się jak zakochani. Czułem każdy zarys jej śliskich ścianek ...
W sypialni pokazałam, jak bardzo potrafię być gościnna… I jak gościnna jest moja piczka… - Mistrzu! Odbieraj swój dług, jak tylko chcesz… „Naładowałeś” mi ...
Była pewna, że Paweł poradzi sobie, ale na wszelki wypadek wolała sprawdzić. - Mam cię pilotować mężu czy dasz sobie radę sam? - zapytała, kiedy ruszyli. - Spróbuję ...
Od zawsze pozwalałem jej na więcej, niż w "normalnych" związkach. Lubiłem patrzeć, jak w klubie lgną do niej obcy faceci, kleją się do jej zgrabnego tyłka ...
Leżałaś na łóżku, rozmyślając nad tym, co się dziś wydarzyło… Wszystko zaczęło się, gdy po swoim porannym rytuale, czyli szybkim prysznicu, podczas którego ...
..........Hej, proszę Was o komentarze, będą one dla mnie bardzo pomocne ;)....... Po wszystkim Domi dokończyła prysznic już w samotności i wróciła do koleżanek. Choć ...
Twarz Marka przypominała barszcz ukraiński, z bardzo czerwonymi uszami sterczącymi po bokach. Patrzył na mnie podejrzliwie, prawdopodobnie planując gdzie zrobić unik, kiedy ...
Bartek, to kolega którego poznałem na wczasach nad morzem. Spokojny, zadbany chłopak, który zwracał na siebie uwagę fajnym stylem bycia, miał bardzo wielu kolegów, i ...
Kiedy Paweł pracował czy raczej pełnił służbę wojskową i zdobywał nowe doświadczenia, zyskując przy tym opinię niezłego fachowca w zakresie obsługi i konserwacji ...
Kolejny raz nie dotrzymał słowa... Popchnął mnie na łóżko i oznajmił, że nie wypuści, dopóki mnie nie posiądzie… Protestowałam. - Ależ ja nie jestem taka… jestem ...
W małym mieszkaniu na obrzeżach wioski pachniało kawą, starym drewnem i perfumami o zapachu wanilii z nutą piżma. Marta spotykała się od tygodnia z Romanem – ...
Zawsze bardzo lubiłam spacery po lesie, szczególnie latem, kiedy przed doskwierającym upałem można schronić się albo w falach morza, albo właśnie w cieniu leśnym ...
Był wieczór. Paweł chciał odwiedzić swoją przyjaciółkę. Skarżyła się że za rzadko wpada. Zawsze był nieśmiały do kobiet, ale uważały że był słodki i ...
Kilka minut przed dziewiątą byłam pod biurem z niewielką walizką. Borys już na mnie czekał. -Ślicznie wyglądasz- zmierzył mnie wzrokiem. Wsiadłam bez słowa do jego ...
Nawet nie zsuwał ze mnie majtek… Pozostawałam też w pończochach (jakże one teraz ułatwiły zadanie). Kiedy afrykańska włócznia przystąpiła do natarcia! Twarda jak ...