Korepetytorka 42
Atmosfera była bardzo napięta. Wszyscy stanęliśmy jak wryci. Wlepiałam wzrok w mamę, czekając, aż w końcu się uspokoi i coś powie. Kątem oka widziałam, jak Baranowski ...
Atmosfera była bardzo napięta. Wszyscy stanęliśmy jak wryci. Wlepiałam wzrok w mamę, czekając, aż w końcu się uspokoi i coś powie. Kątem oka widziałam, jak Baranowski ...
Skumulowane emocje niczym wulkan, buzowały w duszy Weroniki ze zdwojoną siłą. Tak bardzo liczyła na spokój, unormowanie swojego zachwianego życia sercowego. Chciała, żeby ...
Z jednej strony przepełnia mnie radość, bo właśnie o czymś takim marzyłam, ale z drugiej już wkrada się niepokój. Boję się, że za chwilę wszystko kolejny raz się ...
Wieczorem jak już nago leżeliśmy w łóżku -Kochanie mam już dość tego bohaterstwa, twoja rodzinka trochę przesadza. -No cóż uratowałeś mojego bratanka to się nie ...
Błąkałam się po ulicach miasta na motorze. Około godziny 16 wróciłam do domu. Zaparkowałam moją maszynę pod domem. Wzięłam dwa wdechy i wydech. Nacisnęłam klamkę i ...
"Gdybyś kiedyś we śnie poczuła, że oczy moje już nie patrzą na Ciebie z miłością, wiedz, żem żyć przestał” Czyli dowiedział się… Ale skąd? Z jednej ...
Nie przestając mnie całować, otworzył drzwi do budynku. Czułam się jak w transie, kiedy nasze usta całowały się z coraz większą żarliwością. Pojawiła się między ...
Nacisnął przycisk na pilocie do otwierania bramy i wjechał na podjazd. Dostrzegł, że okna domu są zamknięte. Wysiadł i próbując wejść odbił się od drzwi. Wyjął ...
Ta część taka +18 więc czytacie na swoją odpowiedzialność. Chciałam także część zadedykować dla @Mysza miałam właśnie kłaść się spać gdy napisałaś, że ...
- Idziesz dzisiaj do Martyny?- zapytał mnie Matthew. - Idę. – zawsze chodzę. Codziennie od 6 miesięcy. Dzisiaj 28 marca. - Gratuluję wyniku. – powiedział nagle ...
Jeden z najważniejszych dni w jego życiu zbliżał się wielkimi krokami. Brzuch Agaty w ostatnich tygodniach zwiększył swoje rozmiary a on opierając o niego swoje ucho ...
- Dobrze- odkaszlnął- cała rzecz w tym, że… objawy, z którymi się Pani do nas zgłosiła, nie mają nic wspólnego z tym, co odkryliśmy- przerwał, byśmy przetrawili ...
Sobota, 15 Grudnia 2012. - Masz trudną przeszłość w takim razie. Jest w Tobie dużo gniewu. -spojrzałam w oczu terapeutce. -Naprawdę? Co ty nie powiesz. - westchnęła ...
Wymknął się z łóżka, jako pierwszy przykrywając Agatę kocem. Zupełnie cicho udał się na dół i przygotował sobie odżywkę białkową. Założył szary dres i ...
Budzik zadzwonił a ja wraz z nim wstałam. Usiadłam na łóżku prostując kręgosłup, po czym wstałam i ruszyłam do garderoby. Zabrałam z niej bieliznę i jasne jeansy wraz ...