Życie to ciągły trening cz.35
Przed klubem czekał na nich Krzysztof. Miał na sobie zieloną, flanelową koszulę i niebieskie ogrodniczki a jego buty pokrywała farba. Z podziwem patrzył na parę, kiedy ...
Przed klubem czekał na nich Krzysztof. Miał na sobie zieloną, flanelową koszulę i niebieskie ogrodniczki a jego buty pokrywała farba. Z podziwem patrzył na parę, kiedy ...
Kiedy się obudził był cały mokry. Próbował przypomnieć sobie sen, ale po otwarciu oczu nie pamiętał nic. Sprawdził godzinę na smartfonie była już dziesiąta ...
Kiedy się obudził nie było przy nim nikogo. Podszedł do okna przywitać się z poniedziałkiem. Słońce leniwie przebijało się przez rolety, ale temperatura sięgała już ...
Widziałam tylko ciemność.. czułam ból, lecz nie fizyczny, a psychiczny.. - Obudź się, no dalej.. nie mamy czasu!- słyszałam, ale nic nie widziałam.. - No dalej, mała ...
Zajął stolik w ogródku jednej z kawiarni. Z menu wybrał mrożone frappe i ciastko z kremem. W ten upalny dzień, kiedy każdy chłodził się lodem on zamówił tylko to. Bez ...
Delikatny wiatr poruszył gałęziami pobliskiego drzewa, niczym znak od losu lub przestroga. Studentka miała niewielki wybór, co dalej ma zrobić. Wrócić do mieszkania, gdzie ...
Nic nie zapowiadało nadciągającej burzy, karczemna awantura wybuchła wieczorem, gdy po kąpieli ubrana w kusy szlafroczek weszła do kuchni na kolację. Braciszek ...
Drodzy czytelnicy... Cóż nie wiem od czego mam zacząć. Może od Tego, że jest mi smutno, ale i jestem szczęśliwa. Naprawdę mega szczęśliwa, że tutaj ze Mną byliście ...
**Oczami Huberta** Leżę już chyba wieczność w naszym wspólnym łóżku z Gosią. Różnica po między nami jest taka, iż ona śpi, a ja przyglądam się jej z zachwytem ...
Czytam to, co udało mi się napisać i stwierdzam, że na nic lepszego mnie nie stać. Nie wiem, co mogłabym dodać, więc zostawiam wszystko, jak jest i składam afirmację ...
Nazywam się Kaja Wilims, moje drugie imię to Skyler. Kiedyś byłam miłą, dobrą, zwykłą nastolatką nawet dla tych osób, którzy byli dla mnie nie za mili. Teraz ...
Nie przemyślałam tego pomysłu do końca, ale już teraz się nie wycofam. Wiem, że mam Jolkę po swojej stronie i to dodaje mi pewności siebie. Wchodzimy do kawiarenki i mamy ...
Ogromnie się cieszę, że to on. Jest najodpowiedniejszą osobą i tą, którą w tej chwili najbardziej chciałam spotkać. Zazwyczaj to Kuby obecność zadowala mnie ...
Nie wiem, czy kiedykolwiek zmienię zdanie, ale cieszę się, że on tego nie zrobił i wchodzi ze mną do mojego pokoju. Czuję się swobodnie, bo nie jesteśmy w nim sami. Jolka ...
Serio. Kac jest najgorszym stanem, w jakim kiedykolwiek dane mi było być. Może i nawet się przespałam z tysiąc razy to i tak nadal mnie trzyma. Niechętnie przybrałam inną ...