Kiedyś będziesz mój - Rozdział 23
Odepchnęła go od siebie stanowczo, zaciskając mocno usta ze złości. Jak śmiał, po tym wszystkim, chcieć od niej czegoś równie absurdalnego? Przecież, wcale mu na niej ...
Odepchnęła go od siebie stanowczo, zaciskając mocno usta ze złości. Jak śmiał, po tym wszystkim, chcieć od niej czegoś równie absurdalnego? Przecież, wcale mu na niej ...
-Tola, to co teraz powiem lub zrobię będzie bardzo nieprofesjonalne, ale nie możesz obwiniać siebie, to nie twoja wina, że miałaś wypadek, byłaś w śpiączce, dziewczyny ...
Od ich ostatniego spotkania minęło sporo czasu. Adrian nie przypuszczał, że tak to się skończy. Dziś spotkał ją w jednym z ważniejszych dni w swoim życiu. Wybrał się ...
Ciekawi was co dalej z miłością Ingi i Rafała? O to kolejny rozdział z ich życia. ______ -Inga poczekaj?-usłyszałam jego wołanie za moimi plecami... ______ Jego słowa ...
Rozdział 1: "Bar" "Bip, Bip, Bip, Bip...". Tym oto akcentem zakończył się mój sen. Budzę się, podrywam z łóżka i chwilę później biorę już ...
Siedziała skulona na łóżku, zachodząc w głowę, czemu akurat tego ostatniego dnia starego roku musiała trafić na Artura. Rozmowa była krótka, pozbawiona owijania w ...
Szymon Powtarzam sobie, że to nie może dziać się naprawdę. Tyle miesięcy jej nie widywałem, a teraz w takim krótkim okresie to już nasze drugie spotkanie! I jest jeszcze ...
Siedzieliśmy na lekcji ciągle się śmiejąc i rozmawiając o głupotach. Nauczycielka najwyraźniej ma nas dość i już nie może się doczekać końca tej lekcji ...
Pomagałam robić babci obiad. Tata jak zwykle kręcił się po kuchni i podjadał. - Mmm...co za pyszności. - powiedział. - A ugotowałyśmy kiedyś coś niedobrego? ...
#15 lipca - jeden dzień do wyjazdu dziewczyn na obóz sportowy# **Oczami Gosi** Budzę się, czując na swoich ustach miarowy oddech, powoli otwieram oczy i to co widzę, wprawia ...
Leżałyśmy na trawie ciągle się śmiejąc. Próbowałyśmy zapanować nad sobą i trochę się ogarnąć. Pogoda jak na jesień jest ładna, zza chmur wyłania się słońce ...
Następnego dnia przebudziłam się, patrze na zegarek a tam 12. Szybko zwlekłam się z łóżka i pobiegłam do łazienki. Po h byłam już umyta, ubrana i uczesana ...
Otworzyłam zaspane oczy i usiadłam na łóżku. Wyjrzałam przez okno. Pogoda jesienna. Ciemne chmury płynące po niebie gonione wiatrem i deszcz. Strugi wody spływają po ...
Po chwili Paweł wsiadł na miejsce kierowcy. Jechaliśmy już około godziny. W końcu Paweł wyjął mi z ust szmatkę. -Dlaczego mi to robisz? -Bo Cię kocham. -I co teraz ...
Siedząc w pokoju próbowałam się skupić na pracy domowej. Nie wychodziło mi to za ciekawie. W mojej głowie miałam tylko dwie te same myśli. Niedługo będą święta - co ...