Kiedyś będziesz mój - Rozdział 36
Siedziała na swoim dawnym łóżku. Mama nic nie zmieniła w jej pokoju, jedynie dodając okropne, różowe zasłony, jakby nie potrafiła zrozumieć, że wystarczą zasunięte ...
Siedziała na swoim dawnym łóżku. Mama nic nie zmieniła w jej pokoju, jedynie dodając okropne, różowe zasłony, jakby nie potrafiła zrozumieć, że wystarczą zasunięte ...
Natalia Głuche kliknięcia długopisu powinny mieć uspokoić, a tak naprawdę jeszcze bardziej wyprowadzają mnie z równowagi. Nie potrafię zebrać myśli, bo w mojej głowie ...
Minął niemal tydzień od naszego spotkania. W tym czasie nie widziałam go ani razu. Fin przepadł jak kamień w wodę. Każdego dnia miałam nadzieję, że go znowu spotkam ...
Kiedy się obudziłam było bardzo jasno. Spojrzałam na zegarek i nie mogłam w to uwierzyć, że jest już po dziesiątej. Wyjęłam z szafki czarne leginsy oraz szarą ...
Po wyjściu Kędzierzawego z pokoju napiłam się soku multiwitaminowego i ponownie rzuciłam się na gigantycznych rozmiarów łóżko. Wyciągnęłam się w każdą możliwą ...
Po śniadaniu wraz z mamą poszłyśmy do swoich pokoi, aby się przebrać. Wybrałam czarny strój dwuczęściowy. Na niego założyłam dżinsowe szorty i białą bluzeczkę ...
**Oczami Huberta** Czuję jak przez moje ciało przebiega dreszcz podniecenia. A gdy szarooka podąża do stołu kołysząc biodrami odpływam...Czuję coś na dole...Nie może ...
EPILOG Osiem lat później... - Dziesięć... dziewięć... osiem... - Aneta z każdą sekundą zbliżała się do Sebastiana - siedem... sześć... pięć... - Cztery... trzy ...
Ciąg dalszy:) mam nadzieję, że przyjmiecie ją równie dobrze.Dziękuję za wszystkie komentarze. :D:D One bardzo motywują. Teraz również, proszę o komentarze.:*:*:* Ps ...
Idiotka, mam tak teraz mam powód żeby tak o sobie mówić. Jesteśmy już w domu, to znaczy w jego domu. Co ja robię przecież sam się sobą mógł zająć, co mi strzeliło ...
Twarz Mateusza nie wyglądała najlepiej. Podbite oko rozcięta warga oraz zaklejony łuk brwiowy. Zamknęłam oczy myśląc że śnie, ale kiedy je otworzyłam on nadal tam ...
Bolało. Bolało po raz kolejny, jednak tym razem po pół godzinie wylewania z siebie łez nad kubkiem herbaty postanowiłam sobie, że nie rozpadnę się znowu przez kawałek ...
- Jolkaaa! - Wpadam do jej domu, nie posiadając się z radości. - Jedziemy na wakacje - informuję przyjaciółkę. - Dokąd? - Nie wiem. - A kiedy? - Nie wiem. - Na jak długo? ...
*Maja* Dziś trochę poleżałam w domu, dziewczyny chciały mnie gdzieś wyciągnąć, ale nie miałam chęci iść nigdzie. Gdy weszłam na facebook'a przypomniałam sobie ...
Obudziłam się z mdłościami i bólem głowy. Szybko pobiegłam do łazienki i pochyliłam się nad toaletą, jednak nic się nie działo. Wygląda na to, że mój żołądek ...