Serce do serca | Część 12
Nowy tydzień, nareszcie! Czeka mnie obszerne zwiedzanie miasta z najlepszym przewodnikiem, którego mogłem znaleźć pod Madryckim słońcem, a mianowicie Kubą. Zna to miasto ...
Nowy tydzień, nareszcie! Czeka mnie obszerne zwiedzanie miasta z najlepszym przewodnikiem, którego mogłem znaleźć pod Madryckim słońcem, a mianowicie Kubą. Zna to miasto ...
Tak sobie wyobrażam Olę ********************************************************************************************************** Dziś mamy pogodny dzień lipca. Ze snu ...
Tak sobie pomyślałam, że skoro już tak długo się tu wspólnie ze sobą "męczymy" (żarcik :D) to wypadałoby dać Wam jakieś wyobrażenie o mnie, tym bardziej ...
Obudziłam się późno bo dopiero o 10. W kuchni pachniało jedzeniem dobrym jedzeniem. Magda stała i smażyła naleśniki. - Cześć Madziu a co to za okazja? - Nauczyłaś ...
Maj 2023 (dzień drugi, zawiedzione EGO samca?) Magda mi nie odpuści, i to wiedziałam na pewno. Aż się gotowała, nie mogąc się doczekać odpowiedniej chwili w której ...
Jest takie miejsce na ziemi... W którym wszystko jest inaczej. Czas płynie wolniej, dzień staje się dłuższy, a noc wypełnia magia. Kawa jest słodsza, herbata gorętsza ...
Co za dziwny sen. Była w klubie, a potem przyszedł po nią Nick. I wziął ją na ręce, i do hotelu. Jak to sen, pamięta tylko przez mgłę. Co jeszcze tam było... Ostry ból ...
**Oczami Gosi** Siedząc z Hubertem na tylnych siedzeniach myślałam, że wyjdę z siebie. Włoch był tak ciekawski, co do naszej podróży, problem polegał na tym, że ...
Moja przyjaciółka właśnie wychodzi ze szkoły. Z Anką. Tylko z Anką. Podchodzą do mnie i razem idziemy na śniadanie. - A gdzie Damian? – pytam. - Nie wiem. Myślałam ...
-Chcesz się położyć? -Nie, jeszcze nie. Próbowałam zapamiętać z tej chwili jak najwięcej, ogień w kominku, gorąca czekolada, widok jeziora w którym odbijało się ...
Nazajutrz rano, gdy Emily szykowała się na spotkanie z szeryfem w sprawie kupna jego domu, z rozmyślań wyrwało ją stanowcze, chociaż łagodne pukanie do drzwi. Domyśliła ...
W kuchni rozlegały się odgłosy krzątaniny, brzęk sztućców, otwieranych szafek. Zostawił mnie sam na sam z nią, jakby nie zdawał sobie sprawy, jak wielki dystans jest ...
- Tylko pamiętaj, czasami na ucieczkę może być z późno. - Wzruszyłam ramionami. Mam własny rozum, wiem kiedy się wycofać. Nie powiedziałam jednak tego głośno. - To ...
Słoneczne promienie przebijały się przez okno. Niebo było jaskrawo niebieskie. Fale morza podmywały subtelnie piasek, który stawał się taki mokry… wilgotny. Mewy ...
NIEDZIELA **Maja** O 13;00 byłam z Michałem u Kuby. Damian i Dawid też już byli. Pogadaliśmy i zjedliśmy coś. Po wspominaliśmy te czasy które były rok i kilka lat temu ...