Warto marzyć cz.15
*TYDZIEŃ PÓŹNIEJ Wstałam dzisiaj bardzo wcześnie. Za oknem było jeszcze ciemno. Wykonałam poranną toaletę, ubrałam się w miętową sukienkę z białymi wykończeniami ...
*TYDZIEŃ PÓŹNIEJ Wstałam dzisiaj bardzo wcześnie. Za oknem było jeszcze ciemno. Wykonałam poranną toaletę, ubrałam się w miętową sukienkę z białymi wykończeniami ...
-Dobra spokojnie. Wstań kotku i przebierz się w suche dresy skarbie. Poszłam do łazienki i zrobiłam to, o co poprosił mnie Adam. Jadąc samochodem szybko oddychałam i ...
- Może dokończymy to co przerwał Marek w kuchni? - Rafał był pewny siebie. - Puść ją, nie chcę, żeby ucierpiała. - spokojnie ciągnął Paweł. - Myślisz, że ...
- Oszalałaś? – warknął Ariel przez telefon. – Za mało dostałaś w kość, w ostatnim czasie, że rzuciłaś się na tak głęboką wodę i z podkulonym ogonem ...
Jest poniedziałek. Pakuję ostatnie rzeczy do plecaka i sakw. Tak, jedziemy w podróż poślubną motocyklami. Wierzę, że TZR mimo swojej małej mocy dobrze do zniesie. Fakt ...
Szliśmy obok siebie leśną drogą, była chyba 15.. sama nie wiem.. ale coś około tego.. Mieliśmy kosz jedzenia, najadłoby się z niego kilka osób.. mówiłam mu, że to za ...
Nie mam na nic siły. Leniwie zdejmuję ciasne ubranie i wsuwam się pod cieplutką kołdrę. Leżę przez kilkanaście minut i rozmyślam. Jestem wściekła zarówno na niego ...
ROZDZIAŁ 8/11 *** Ewa przeciągnęła się wygodnie na dużym, miękkim łożu, skąpana w ciepłym, migoczącym blasku porozstawianych dokoła świec. Odgarnęła pachnące ...
Uśmiechnąłem się pod nosem gdy głowa blondynki opadła na moje ramię. Po chwili przyszło mi powiadomienie że dodano mnie do konferencji. Michael. No co tam mordy? XD Jack ...
Sorry za długość, ale dziś mi jakoś nie idzie :( – Kurde, stary, co to miało być? – zaśmiał się Kuba, gdy tylko Daria odeszła od ławki. – I patrz, bo czuję, że ...
Jack pov. Gdy wstałem była już 8:15. Czyli od 15 minut było już śniadanie. Najzabawniejsze było to, że tylko ja jestem w pokoju. Chłopaki pewnie już się zajadają ...
Nie wiem kiedy stało się ciemno. Zauważyłam to dopiero kiedy zaczęłam mocno mrużąc oczy aby zobaczyć coś na kartce. Rysunek źle mi nie wyszedł. Siedziałam sobie i ...
Zawsze lubiłam okres świąt. Mogłam wtedy nic nie robić, tylko leżeć przed telewizorem i bezkarnie jeść, jeść, jeść. Tym razem było jednak odrobinę inaczej. Czułam ...
Muszę w końcu w tym „związku” wykazać się, a jak na razie nie miałam takiej możliwości po Piotr zawsze mnie wyprzedza dzisiaj go zaskoczę. Jest 18 mam godzinę, nie ...
CZY JESTEM ZAKOCHANA W KUBIE? TAK. Tak. Tak. Tak. Tak. Tak. Tak. Tak. Tak. Tak. Tak. Tak. Tak…Tak. Dopiero teraz jestem w stanie się do tego przyznać. Nie ma sensu ciągłe ...