Remont 48
Jego członek prężył się jak włócznia. Przecież, jeszcze niedawno poddany był tak morderczemu obciążeniu! Jeśli udźwignął napełnione wiadro, to do czego jeszcze ...
Jego członek prężył się jak włócznia. Przecież, jeszcze niedawno poddany był tak morderczemu obciążeniu! Jeśli udźwignął napełnione wiadro, to do czego jeszcze ...
Zapraszam na epizod osiemnasty - bodaj najbardziej perwersyjny i jednocześnie naturalistyczny ze wszystkich. *** ROZDZIAŁ 18/30 – Jesienne mezalianse ze wszech miar * Gdy Feba ...
Po krótkiej przerwie, podczas której pieściłem Cię na niemal wszystkie możliwe sposoby, zabrałem Cię w pewne szczególne dla mnie miejsce. Chce zobaczyć moją ...
Na ścianie małego ciemnego pokoju, tańczyły dwa cienie. Powstałe od migoczącego czerwonego płomienia świeczki. Cudowna mieszanka zapachów powoli wypełnia pomieszczenie ...
Tu właśnie odkrywam swą kolejną słabość, mój fetysz - pragnienie bycia podglądaną. Pamiętam, że ukształtowało się ono chyba, gdy mieszkałam w akademiku. Okazało ...
- Tak. Możemy iść. Trochę ludzi już było. Mam nadzieję,że nie jesteśmy ostatni i zaraz nas nie wygonią. - Na co masz ochotę kochanie? Zaraz przyniosę. - Może na ...
Panna X. (10) Czas zwiedzić ten piękny dom, może przy okazji znajdzie resztę dziewczyn. Pierwszego dnia dziewczyny szły skądś z prawej strony. Ciemno, tylko niewielkie ...
Leciutkie nacięcie, niewielka stróżka szkarłatu popłynęła po jego przedramieniu. Zamknął oczy, oddając się ciepłu wypełniającemu jego ciało. Trwało ono zaledwie ...
W związku z zainteresowaniem, dodaje drugą część opowiadania w której akcja nieco się zmienia, mam nadzieję, że na plus. Miłego czytania :) Od mojego ostatniego ...
Popołudniowe słońce oświetliło fasadę bloku. Był to stary, odrestaurowany budynek z wysokimi oknami i dużym, dusznym strychem, który udało się zaadaptować na dodatkowe ...
Witajcie dodaję nowe opowiadanie, mam nadzieję, że zostanie równie dobrze odebrane. Zakochanych jeszcze nie kończę spodziewajcie się niebawem kolejnej części:):) ...
- Zatem jesteśmy... Tu rozpocznie się moja droga do potęgi. Ale najpierw pozwólcie, że wam trochę wyjaśnię - gdy kurz się rozwiał, okazało się, że znaleźli się w ...
-Kochanie, proszę Cię, chodź na tę imprezę. -Nie... Mówiłam Ci już, że nie lubię imprez, idź sam z Sebastianem, ja naprawdę nie mam ochoty. -Daj się namówić, ten ...
Drogi pamiętniku, musze się wynieść z domu. Moi religijni rodzice nie potrafią zaakceptować tego ze chce żyć inaczej niz oni sobie to zaplanowali wiec postanowili mnie ...
Podchodzi bezszelestnie niczym kot, ale i tak wiesz, że to on. Jego dłonie gładzą twój kark, słyszysz przyspieszony oddech, reagujesz. Wtulasz się w jego zapraszające ...